Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 09-10/2020

Od zera do fenomenu Twittera

Na polskim Twitterze są zjawiskiem, bo ich wpisy śledzą tysiące osób. Obserwowani przez publicystów, w dyskusje z nimi wchodzą politycy, jednego zbanował Donald Trump. Nie są dziennikarzami, ale błyskotliwie komentują naszą rzeczywistość

Mowa ciała rządzi 

spokojne tempo mówienia, niski ton głosu i sprawne zarządzanie pauzą...” – tak zaczyna jeden ze swoich tweetów. To nie autoprezentacja autorki, a jej wnioski z obserwacji mowy ciała ministra zdrowia. Na profilu Darii Domaradzkiej-Guzik roi się od zdjęć polskich polityków z grymasami na twarzy, powykrzywianymi ustami czy wysoko uniesionymi dłońmi. Integralną częścią każdego wpisu jest komentarz autorki o tym, co zobaczyła podczas wystąpienia polityka lub polityczki, a co mogło umknąć oczom innych widzów. 

O sobie na Twitterze autorka pisze krótko: „Mowa ciała to moja pasja”. Daria Domaradzka-Guzik z wykształcenia jest anglistką i psycholożką, a zawodowo uczy, jak profesjonalnie występować publicznie. Co kilka dni bierze na warsztat innego polityka. We wpisie umieszcza kilkuzdjęciowe kolaże z wyciągiem z wystąpienia czy to z Sejmu, czy z konferencji prasowej. I opisuje mimikę, ton głosu, postawę, gestykulację. Zauważy wypieki na twarzy i dostrzeże każdą kroplę potu, która zrosi czoło zdenerwowanego bohatera. Bywa, że te ostatnie trudno dostrzec na zdjęciach publikowanych przez Domaradzką-Guzik. To dlatego, że czasami fotografuje ekran telewizyjny, na którym ogląda transmisję na żywo. Dzieje się tak wtedy, gdy wystąpienie danego polityka budzi ogromne zainteresowanie, a użytkownicy Twittera prośbami o analizę wyprzedzają wpis. Tak było m.in. z relacją z ostatniego exposé premiera.

Mateusz Kowalik

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.