Wydanie: PRESS 03-04/2019

Jak Darek Tweetup szerował

Jeśli rząd PiS po zabójstwie prezydenta Gdańska potrzebował ocieplenia wizerunku, nie musiał szukać daleko. Wystarczyło do Kancelarii Premiera ściągnąć dziennikarzy i zrobić sobie z nimi selfie. Jak muchy polecieli na ten lep.

Jest 22 stycznia br., Kancelaria Premiera. Trwa #Tweetup z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i ministrów jego rządu. Luźna atmosfera. Są dziennikarze z lewa i prawa, z największych mediów i mniejszych. Wśród nich m.in. Konrad Piasecki z TVN 24, Dominika Wielowieyska z „Gazety Wyborczej”, Michał Szułdrzyński, Michał Kolanko, Jacek Nizinkiewicz (cała trójka z „Rzeczpospolitej”), Agaton Koziński z „Polska The Times”, Karolina Baca-Pogorzelska z „Dziennika Gazety Prawnej”, Marek Kacprzak z WP.pl, a z drugiej strony – m.in. Magdalena Ogórek z TVP, Piotr Nisztor z „Gazety Polskiej Codziennie”, Filip Memches z Tygodnik.tvp.pl, Edyta Hołdyńska z „Sieci”, Piotr Gursztyn z TVP. Na tweetup z premierem i ministrami łapią się nawet ludzie z Mediów Narodowych, tworzonych przez nacjonalistów powiązanych z Marszem Niepodległości.

Są i PR-owcy, m.in. Sławomir Jastrzębowski, sprzyjający PiS specjaliści od marketingu politycznego, jak Eryk Mistewicz.

PiS-owski przekaz jest jasny: spotykamy się ze wszystkimi mediami, choć nie wszystkie kochamy, a one nas. Trzeba zagryźć zęby.

Jest kilka dni po pogrzebie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. – Ten tweetup był bardzo potrzebny rządowi. Mógł dziennikarzy zająć czymś innym niż kwestią ciężką dla władzy – mówi dr Marek Migalski, politolog i były europoseł PiS. – I nie chodzi o to, żeby oskarżać PiS o zabójstwo Pawła Adamowicza. To był ciężki czas dla rządu, bo zabójstwo polityka związanego z opozycją było problemem. A tweetup mógł odwrócić uwagę mediów od tego kłopotliwego wydarzenia – tłumaczy. I dodaje: – Nie posądzam dziennikarzy, że wiedzieli o tym, a mimo to tam poszli. Natomiast władze można posądzać o takie intencje.

Marcin Kobiałka, Rzeszów News

Dostęp do pełnej treści artykułu jest płatny

Kup dostęp poprzez SMS wysyłając treść KOD.PRESS na numer 7355 (koszt 3,69 zł). Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Prześlij". Więcej informacji w regulaminie.

Tutaj wpisz kod dostępowy otrzymany bezpośrednio od PRESS. Więcej informacji w regulaminie.

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.