Wydanie: PRESS 01-02/2019

Góralka w rakiecie

Nie zaprasza dziennikarzy do domu, nie lepi pierogów w świetle kamer. Za kontrolowaną naturalnością Joanny Kulig kryje się zaplanowana strategia budowania wizerunku.

Rok 2002. 20-letnia Joanna Kulig, technik hotelarstwa z Muszynki w Małopolsce, próbuje swoich sił w „Idolu”. Polsatowski talent show obiecuje uchylić przed zdolnymi wokalistami drzwi do wielkiej kariery. Najlepszy podpisze kontrakt na nagranie debiutanckiej płyty. Kulig przeszła wstępne etapy. Teraz ważą się jej dalsze losy. Stoi naprzeciw jury i słyszy pytanie: „Dlaczego powinniśmy cię wybrać?”. Uśmiecha się i odpowiada: „Bo jestem najlepsza”.

GÓRALKA W RAKIECIE

Rok 2018. „Zimna wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego podczas festiwalu w Cannes zostaje uhonorowana Złotą Palmą. Krytycy prześcigają się w zachwytach nad Joanną Kulig, która zagrała w filmie główną rolę kobiecą. „Młoda Jeanne Moreau”, „europejska Jennifer Lawrence” – pisze o niej amerykański tygodnik „Variety”. „Jest siłą tego filmu” – sekunduje brytyjski „The Telegraph”. „Nikt tak jak ona nie potrafi żonglować emocjami” – nie ma wątpliwości Ryan Gilbey, który poświęcił aktorce entuzjastyczny tekst na łamach „The Guardian”. Kulig ląduje na okładce francuskiego „Elle”, zaś „The Playlist” – prestiżowy magazyn filmowy ze Stanów Zjednoczonych – umieszcza ją wśród faworytek do Oscara – obok Nicole Kidman czy Charlize Theron. Internet i kolorową prasę obiegają zdjęcia polskiej aktorki z Jodie Foster, Cate Blanchett, Bradem Pittem oraz informacja, że właśnie podpisała za oceanem umowę z Creative Artist Agency, która dba o interesy Sharon Stone, Meryl Streep czy Leonarda DiCaprio. W połowie grudnia „Zimna wojna” zgarnia cztery statuetki podczas gali Europejskich Nagród Filmowych, zwanych europejskimi Oscarami. Kulig wygrywa w kategorii Najlepsza aktorka.

– Joanna Kulig wspięła się właśnie na aktorski Mount Everest. Następnym krokiem może być już tylko lot na Marsa – uważa Karolina Korwin Piotrowska, dziennikarka zajmująca się filmem i show-biznesem. W podobnym tonie wypowiada się dziennikarz filmowy Tomasz Raczek: – Ona wsiadła do rakiety, która została wystrzelona w kosmos. Wielką zagadką pozostaje, dokąd zdoła dolecieć...

Łukasz Zalesiński

Dostęp do pełnej treści artykułu jest płatny

Kup dostęp poprzez SMS wysyłając treść KOD.PRESS na numer 7355 (koszt 3,69 zł). Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Prześlij". Więcej informacji w regulaminie.

Tutaj wpisz kod dostępowy otrzymany bezpośrednio od PRESS. Więcej informacji w regulaminie.

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo