Wydanie: PRESS 11-12/2026
Uśmiechnięty nerwus
Jego żywiołem były rozmowy z politykami różnych partii i ekspertami na antenie TVN 24. Prowadził je w swoim autorskim stylu: dociekliwie, ale spokojnie. „Mistrz rozmowy politycznej” – mówiono o nim
Dwadzieścia lat temu Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski namówili Renatę Beger z Samoobrony, żeby nagrała pisowskich posłów, którzy chcieli ją skorumpować. Afera przyczyniła się do utraty władzy przez partię Jarosława Kaczyńskiego.
Polityczna prowokacja – grzmiała prawica na Morozowskiego i Sekielskiego. Przekroczenie zawodowej etyki – oburzała się część środowiska dziennikarskiego.
– Andrzej Woyciechowski powiedział mi kiedyś, że jak mój materiał atakują i z prawej, i z lewej, to powinienem się cieszyć, bo to znaczy, że jest on obiektywny – tłumaczył nam Morozowski, powołując się na twórcę Radia Zet, w którym zaczynał dziennikarską karierę.
Jego żywiołem były jednak rozmowy z politykami różnych partii i ekspertami na antenie TVN 24. Prowadził je w swoim autorskim stylu: dociekliwie, ale spokojnie. „Mistrz rozmowy politycznej” – mówiono o nim.
Umarł 4 sierpnia. Nie wyglądał na swoje 69 lat.
KANON WOYCIECHOWSKIEGO
– Muszę wysłuchać każdego, muszę każdemu zadać pytanie. Staram się to robić najlepiej, jak umiem, i najbardziej obiektywnie, jak potrafię. Taka jest moja rola – pięć lat temu tłumaczył internautom.
TVN 24 świętował 20-lecie, a on opowiadał o swoim programie „Tak jest”. Przez kilkanaście lat od poniedziałku do piątku rozmawiał przez godzinę z politykami, ekspertami i komentatorami na najważniejsze tematy dnia.
Stanisław Zasada
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


