Wydanie: PRESS 05-06/2018

Tłok do emocji

Wzmocnienie wizerunku, a nie zysk finansowy – to jest ważne przy sponsoringu sportu amatorskiego

Dla wielu firm sponsoring sportu amatorskiego ma dziś większe znaczenie niż wspieranie sportu zawodowego – z różnych powodów. Dla jednych firm istotny jest aspekt lokalny, dla innych globalny. Tak wygląda to np. w przypadku banku BGŻ BNP Paribas, który jest jednym z największych sponsorów tenisa na świecie, a w poszczególnych krajach – w tym również w Polsce – angażuje się w projekty mające popularyzować tę dyscyplinę wśród młodych.

– Wszyscy widzą, że sport amatorski zyskuje w Polsce na znaczeniu. Ludzie coraz częściej uprawiają sport, doceniają jego rolę w utrzymaniu zdrowego trybu życia i coraz więcej środków są skłonni na swoje pasje przeznaczać. Dlatego dla marketerów atrakcyjne staje się podłączenie marki pod bardzo popularne pasje i tym sposobem dotarcie do nowego grona klientów – mówi Aleksandra Marciniak, dyrektor generalna polskiego oddziału Havas Sports & Entertainment (Havas Media Group).

Przy wyborze dyscypliny sportu bierze się pod uwagę jak najwięcej czynników. – Najprościej oczywiście byłoby spojrzeć na rankingi popularności danych sportów, ale to tylko część obrazu. Warto też przyjrzeć się, kto daną dyscyplinę uprawia i ogląda, jak duży jest tłok sponsorów wokół niej, czy i jakie mamy możliwości realizacji kontraktu – radzi Aleksandra Marciniak. – Czasami niewielka inwestycja w niszową dyscyplinę może okazać się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, jeśli za podpisaniem umowy idzie nieszablonowy pomysł na jej aktywację. Takim przykładem jest Samsung, który w Australii został sponsorem żeńskiej drużyny netballu – dyscypliny bez gwiazd, transmisji telewizyjnych i sponsorów. Samsung wykorzystał ten sponsoring do przeprowadzenia kampanii społecznej pokazującej małym dziewczynkom, że sport jest dobrym sposobem na życie, a zawodniczki mogą przekazać więcej dobrych wzorców niż rozkapryszone gwiazdy muzyki pop. Kampania odbiła się szerokim echem w całej Australii, przynosząc pozytywne skutki i zdobywając liczne nagrody – opowiada Marciniak.

– W przypadku dużych koncernów z udziałem kapitału państwowego na wybór dyscypliny może też wpłynąć opracowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki dokument „Dobre praktyki w zakresie prowadzenia działalności sponsoringowej przez spółki z udziałem Skarbu Państwa”. Jego zadaniem jest między innymi wsparcie kluczowych dyscyplin, które do tej pory komercyjnego finansowania nie miały – zauważa specjalistka Havas Sports & Entertainment.

O tym, że wspieranie sportu amatorskiego umożliwia budowanie wizerunku marki na podstawie pozytywnych emocji, przekonują się firmy zajmujące się tym długofalowo. Przy czym pomysł na wybór dyscypliny, rodzaj i sposób organizowania eventów sportowych czy liczenia zysków w przypadku konkretnych marek są różne.

Maciej Weber

Dostęp do pełnej treści artykułu jest płatny

Kup dostęp poprzez SMS wysyłając treść KOD.PRESS na numer 7355 (koszt 3,69 zł). Otrzymasz kod, który należy wpisać w pierwsze okno poniżej. Na koniec wciśnij "Prześlij". Więcej informacji w regulaminie.

Tutaj wpisz kod dostępowy otrzymany bezpośrednio od PRESS. Więcej informacji w regulaminie.

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.