Portal TVP.Info zmienił tytuły swoich tekstów po uwagach Rady Etyki Mediów
"Zapoznaliśmy się ze stanowiskiem Rady Etyki Mediów i traktujemy je jako ważny sygnał dotyczący praktyki redakcyjnej" – stwierdza TVP (fot. PAR)
Po tym, jak Rada Etyki Mediów zarzuciła portalowi TVP Info niepotrzebne piętnowanie narodowości sprawców przestępstw, ten zmienił tytuły już opublikowanych informacji.
REM w stanowisku wskazała, że trzy z informacji opublikowanych na stronie TVP.info bezzasadnie wskazują na narodowość sprawców opisywanych przestępstw. O stanowisku REM informowaliśmy we wtorek.
TVP: "Traktujemy to jako ważny sygnał"
Telewizja Polska odniosła się do stanowiska REM w wyjaśnieniu przesłanym "Presserwisowi". "W redakcji portalu TVP.Info przykładamy dużą wagę do standardów rzetelnego i odpowiedzialnego dziennikarstwa, w tym do sposobu prezentowania informacji o sprawcach przestępstw. Co do zasady informacje o narodowości podawane są w sytuacjach, gdy mają znaczenie dla zrozumienia kontekstu wydarzenia" – zapewnia biuro prasowe TVP.
Czytaj też: Do KRRiT wpłynęły skargi na "Kwiatki polskie duże" TVP 2 Kasi i Markowskiego
Dalej TVP informuje o zmianach wprowadzonych w serwisie. "Zapoznaliśmy się ze stanowiskiem Rady Etyki Mediów i traktujemy je jako ważny sygnał dotyczący praktyki redakcyjnej. Wskazane przykłady potraktowaliśmy jako wymagające korekty – dwa z trzech tytułów zostały zmienione tak, aby nie eksponować narodowości sprawców. Tytuł dotyczący zdarzenia w Odessie pozostał bez zmian, co jest spójne z oceną REM, że w tym przypadku informacja o narodowości miała uzasadnienie" – informuje nadawca.
Tytuły w serwisie faktycznie są już inne. Zamiast "Ukraińcy produkowali narkotyki dla kiboli. Trzy rodzaje »towaru« na raz" obecnie tytuł brzmi "Narkotykowe laboratorium zaopatrywało kiboli. Trzy rodzaje »towaru« na raz". Z kolei tytuł drugiego materiału "Były funkcjonariusz służb ukraińskich fałszował pieniądze. Nie działał sam" zmieniono na: "Rozbito gang fałszerzy pieniędzy. W domu drukowali duże nominały". TVP nie zmodyfikowała natomiast metadanych stron z informacjami – te nadal informują o ukraińskich sprawcach.
Biuro prasowe TVP zapewnia, że materiały powstawały w oparciu o oficjalne komunikaty służb, które zawierały informacje o narodowości sprawców. "Niezależnie od tego uznajemy, że sposób eksponowania takich danych – szczególnie w tytułach – wymaga każdorazowo wyważonej oceny redakcyjnej" – przyznano.
Czytaj też: Nowy "Press": rozmowa z Pawłem Płuską, Newsmax w Polsce i prawnik "Gazety Wyborczej"
(PAR, 06.05.2026)










