Do KRRiT wpłynęły skargi na "Kwiatki polskie duże" TVP 2 Kasi i Markowskiego
– Widzowie wyrazili stanowczy sprzeciw wobec prezentowanych w programie treści odnoszących się do postaci Tadeusza Rejtana – poinformowała rzeczniczka KRRiT (screen: YouTube/TVP Info Extra)
Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi na program Katarzyny Kasi i Grzegorza Markowskiego "Kwiatki polskie duże" w TVP 2.
Chodzi o wydanie z niedzieli 3 maja. W programie pojawił się materiał przedstawiający leżącego na podłodze mężczyznę, rozchylającego swoją koszulę, który mówi: "Co nam dała Konstytucja? Konstytucja dała nam wolność, majówkę. A jak ją Polak, prawdziwy Polak, wyraża? (...) Przez grilla. Ale jakiego? Jakiego grilla? Polskiego grilla, bez bakłażana, bez papryki i innych pfu weganistycznych świństw. Po moim trupie. A jak już umrę, to z mojej krwi zróbcie prawdziwą kaszankę".
KRRiT: "Widzowie wyrazili stanowczy sprzeciw"
Mężczyzna leżał pod obrazem przedstawiającym Tadeusza Rejtana (pisownia historyczna nazwiska: Reytan – przyp. red.), posła na Sejm Rozbiorowy w Warszawie (1773-1775). Prowadząca Katarzyna Kasia skomentowała: "Mateusz Lewandowski, nasz wstańczyk z kolan leżał w pozie Rejtana tym razem, niewstany w ogóle".
Czytaj też: Sąd na wrzesień wyznacza serię rozpraw z powództwa Nawrockiego przeciwko Onetowi
Anna Ostrowska, rzeczniczka prasowa KRRiT, podaje, że skarg na program jest kilka. – Widzowie wyrazili stanowczy sprzeciw wobec prezentowanych w programie treści odnoszących się do postaci Tadeusza Rejtana. W opinii skarżących stanowiły one niedopuszczalną kpinę z bohatera narodowego, który jest powszechnie uznawanym symbolem patriotyzmu oraz niezłomności – informuje.
– Widzowie zwrócili również uwagę na kontekst czasowy emisji. Ich zdaniem ośmieszanie ważnej postaci historycznej w dniu Narodowego Święta Trzeciego Maja uderza w polską rację stanu, godzi w interes publiczny i pokazuje lekceważący stosunek do dziejów państwa – stwierdza Ostrowska.
Jak dodaje, w opinii skarżących wykorzystanie tragicznej i podniosłej symboliki historycznej w celach prześmiewczych przekroczyło granice dopuszczalnej satyry.
KRRiT podjęła działania wyjaśniające dotyczące programu.
Czytaj też: Nowy "Press": rozmowa z Pawłem Płuską, Newsmax w Polsce i prawnik "Gazety Wyborczej"
(MNIE, 06.05.2026)










