Pisarze od lat czekają na ustawę dotyczącą ich ubezpieczeń społecznych
Zdaniem Joanny Gierak-Onoszko, prezeski Unii Literackiej, potencjalnie najwięcej wątpliwości budzi zapowiadana procedura przyznawania statusu artysty zawodowego (fot. Wojciech Biały)
Według zapowiedzi ministry kultury Marty Cienkowskiej projekt Ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów ma być przedstawiony na posiedzeniu rządu na początku kwietnia. To ustawa, na którą od lat czekają m.in. pisarze.
Projekt ustawy przewiduje dopłaty do składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne dla najmniej zarabiających artystów. Mają być one przyznawane osobom, których dochody w trzech ostatnich latach nie przekroczyły 125 proc. kwoty wynoszącej dwunastokrotność minimalnego wynagrodzenia.
"Długo wyczekiwany i potrzebny krok"
Ubieganie się o dopłaty będzie możliwe po uzyskaniu statusu artysty zawodowego. Będzie on przysługiwał osobom, które regularnie zarabiają na działalności artystycznej i mają udokumentowany dorobek. Decyzję o przyznaniu statusu artysty zawodowego ma wydawać dyrektor Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej.
Czytaj też: Branża kreatywna zjednoczona w sprawie opłaty reprograficznej. Powołano Koalicję Kultury
– Projekt wyrósł z szerokiej debaty środowiskowej zapoczątkowanej w 2017 roku, a prace nad nim prowadziły kolejne resorty i rządy reprezentujące różne opcje polityczne. Ta ustawa to długo wyczekiwany i potrzebny krok, który po raz pierwszy systemowo odpowiada na problem wykluczenia artystów, w tym pisarzy, z systemu ubezpieczeń społecznych – mówi Joanna Gierak-Onoszko, prezeska Unii Literackiej.
– To długo wyczekiwana próba wyrównania zasad gry. Pisarze pracują, publikują, płacą podatki, ale funkcjonują bez stabilnych umów i dochodów, więc często wypadają z systemu. Państwo nie rozdaje tu pieniędzy, tylko dopłaca do składek – dokładnie tak, jak w przypadku pracowników robi to pracodawca. To elementarne zabezpieczenie, nie przywilej – uważa Gierak-Onoszko. I podkreśla: – Nie jest to narzędzie poprawy sytuacji wszystkich pisarzy, tylko mechanizm zapobiegający dalszemu wykluczeniu najbardziej wrażliwej grupy twórców.
Według prezeski Unii Literackiej potencjalnie najwięcej wątpliwości budzi zapowiadana procedura przyznawania statusu artysty zawodowego. – Kluczowe będą kryteria przyznawania statusu, zwłaszcza w odniesieniu do pisarzy, których praca jest rozproszona i nieregularna. To one zdecydują, czy system będzie realnie dostępny – ocenia Gierak-Onoszko.
Czytaj też: Czapka niewidka. Jak media przejęły rządową retorykę o migrantach na granicy
(MZD, 28.03.2026)










