Nawrocki do dziennikarza TVN 24: "Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent"
Sytuacja miała miejsce w Przemyślu po wspólnej konferencji prezydenta Polski Karola Nawrockiego i prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka (screen: Tvn24.pl)
Prezydent Karol Nawrocki zareagował na pytanie reportera TVN 24 Mateusza Półchłopka dotyczące zażyłości Viktora Orbána z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Nawrocki pouczył reportera, żeby ten słuchał, co mówi prezydent.
Sytuacja miała miejsce w Przemyślu po wspólnej konferencji prezydenta Polski Karola Nawrockiego i prezydenta Węgier Tamása Sulyoka.
Nawrocki: "Pan redaktor się ogarnie"
Mateusz Półchłopek zapytał Karola Nawrockiego o to, czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier Viktora Orbána z Władimirem Putinem.
"Nawrocki po pytaniu oddalił się wraz z węgierskim prezydentem od mównicy, ale po chwili skierował się w stronę dziennikarzy. – O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zwrócił się nerwowo do reportera TVN24" – tak relacjonuje to serwis Tvn24.pl.
Dziennikarz znowu chciał zadać pytanie, ale Nawrocki zwrócił się do niego, mierząc w jego kierunku palcem: "Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski (w tle znowu słychać głos reportera – przyp. red.). Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia". "A cztery miesiące temu Panu przeszkadzało" – słychać odpowiedź w tle.
"Tak się dezawuuje urząd"
"Ważne pytanie i brak odpowiedzi. Kiedy brakuje siły argumentów, to może to wyglądać tak…" – skomentował w serwisie X Patryk Michalski z TVN 24+. Z kolei Kamil Dziubka z Onetu napisał na X: "Jeśli ktoś chciałby zobrazować różnicę pomiędzy pokazaniem siły oraz agresją na granicy chamstwa to to jest chyba dobry przykład. Tak się nie buduje autorytetu. Tak się dezawuuje urząd, jaki się sprawuje z woli wyborców".
Wcześniej podczas konferencji Nawrocki mówił, że dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska są zagrożeniem egzystencjalnym, tak jak bolszewicy w 1920 roku. "Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym, a nikim więcej" – powiedział.
"Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie Nawrocki. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno" – napisał na X premier Donald Tusk.
Ważne pytanie i brak odpowiedzi. Kiedy brakuje siły argumentów, to może to wyglądać tak… https://t.co/SqOZHgXxEm
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) March 23, 2026
Jeśli ktoś chciałby zobrazować różnicę pomiędzy pokazaniem siły oraz agresją na granicy chamstwa to to jest chyba dobry przykład. Tak się nie buduje autorytetu. Tak się dezawuuje urząd, jaki się sprawuje z woli wyborców https://t.co/bszer0U7jD
— Kamil Dziubka 🟡🇵🇱🇺🇦 (@KamilDziubka) March 23, 2026
Proszę nie krzyczeć na dziennikarzy, panie @NawrockiKn. To nie oni wpakowali pana w to rosyjskie bagno.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 23, 2026
W poniedziałek Nawrocki spotkał się w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbánem.
(MNIE, 24.03.2026)










