Przekaz o zbiórce na ciepło dla Kijowa dotarł do ponad 10 mln potencjalnych odbiorców
Namioty rozstawione przez Państwową Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy (DSNS) na jednym z osiedli mieszkaniowych w Kijowie (fot. Vladyslav Musiienko/PAP)
Tradycyjne media solidarnie poparły akcję „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Nawet w mediach społecznościowych na jej temat dominowały komentarze neutralne lub pozytywne.
Instytut Monitoringu Mediów przeanalizował dla "Presserwisu" publikacje w mediach tradycyjnych i społecznościowych poświęcone zrzutce na agregaty dla marznących mieszkańców Kijowa, prowadzonej pod hasłem „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Akcję zainicjowali aktywiści i dziennikarze z organizacji Stand With Ukraine, Fundacji Otwarty Dialog oraz polsko-ukraińskiego serwisu Sestry.eu.
Radio Zet, TVN 24 i TOK FM popularyzatorami
Analiza dotyczy okresu od 16 stycznia (wtedy zbiórka ruszyła) do 19 stycznia (do godz. 22). W tym okresie w mediach tradycyjnych odnotowano 213 publikacji na jej temat, które dotarły do 8,6 mln potencjalnych odbiorców. Natomiast w mediach społecznościowych było na jej temat 13 574 komentarzy (zasięg 1,6 mln).
Czytaj też: Wielka zrzutka wsparta przez dziennikarzy i aktywistów na agregaty dla Kijowa
Największymi popularyzatorami tematu były: Radio Zet (3,1 mln potencjalnych odbiorców), TVN 24 (1,3 mln), Radio TOK FM (1 mln), Polskie Radio Program 1 (0,6 mln), TVP Info (0,3 mln).
Media z najwyższym dotarciem z informacjami o zrzutce na agregaty dla mieszkańców Kijowa (materiały IMM)
Wśród profili w social mediach z największymi interakcjami na ten temat byli:
- dziennikarze – m.in. Piotr Kaszuwara, Sławomir Sierakowski, Adam Wajrak;
- ambasador Ukrainy w Warszawie – Vasyl Bodnar;
- Piotr Kandyba – poseł KO;
- Dominika Kulczyk;
- Natalia Panchenko – ukraińska aktywistka z Euromaidan Warszawa i Stand With Ukraine.
Internauci wyrażali swoje poparcie
IMM zbadał także sentyment publikacji. W mediach tradycyjnych wszystkie były informacyjno-pozytywne.
Czytaj też: WOŚP: rola w "Matysiakach" i parka Antyradia. Media wystawiają oferty na aukcje
Natomiast z automatycznego pomiaru sentymentu social mediów wynika, że najwięcej było neutralnych publikacji o zbiórce (najczęściej udostępniano sam link) – 69 proc. postów i komentarzy. Pozytywne (wyrazy wsparcia, potwierdzenia wpłat, udostępnienia zbiórki wraz z komentarzem) – stanowiły 17 proc. Co siódmy wpis – 14 proc. – był negatywny (sprzeciw wobec tej pomocy, wyzwiska, oskarżenia o korupcję i niechęć związana z historią).
(fot. Vladyslav Musiienko/PAP)
Mieszkańcy jednego z osiedli mieszkaniowych w Kijowie przebywają w namiotach rozstawionych przez Państwową Służbę ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy (DSNS). Awaryjne przerwy w dostawie prądu oraz ogrzewania, nawet przez kilkanaście godzin dziennie, spowodowane są falą zmasowanych ataków rakietowych wymierzonych w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę.
Wśród narracji dominował temat pomocy Ukrainie i solidarności między narodami. Internauci wyrażali swoje poparcie dla zbiórki, poczucie dumy, moralny obowiązek niesienia pomocy i wdzięczność dla tych, którzy brali w niej udział lub ją organizowali.
Czytaj też: Dziennikarze "GW" przygnębieni. Mowa o beznadziejnej sytuacji i braku perspektyw
(KB, 21.01.2026)










