Temat: na weekend

Dział:

Dodano: Styczeń 25, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Asystenci głosowi zmienią newsy

Głos wpłynie wkrótce na strategię wielu wydawców (fot. pixabay.com)

Sztuczna inteligencja w redakcjach, odwrót od Facebooka i wiara w prenumeraty oraz subskrypcje cyfrowe – to trendy, które zdaniem wydawców w najbliższych kilkunastu miesiącach będą wyznaczać kierunek zmian w największych firmach medialnych.

Instytut Badań Dziennikarstwa im. Reutera na Uniwersytecie w Oksfordzie przeprowadził ankietę wśród 200 menedżerów z prawie 30 krajów, w której pytał o najnowsze trendy w dziennikarstwie, mediach i technologiach oraz ich prognozy na 2019 rok.

Z raportu przygotowanego przez Instytut wynika, że to będzie decydujący rok zarówno dla wydawców, jak i platform społecznościowych, jeśli chodzi o odbudowanie zaufania i wiarygodności po latach problemów związanych z ich jakością i prywatnością użytkowników. 

Wielu wydawców wiąże nadzieje z prenumeratami i subskrypcjami cyfrowymi. Według autorów raportu płacenie przez czytelników za treści powinno pozytywnie wpłynąć na ich jakość i skłonić wydawców do odejścia od tzw. klikbajtów, które w ostatnich latach bardzo negatywnie wpłynęły na rynek. 

Media muszą także odnaleźć się w świecie coraz szybciej rozwijających się technologii. Na rynku pojawią się asystenci głosowi z coraz większymi możliwościami językowymi, a media wciąż myślą o tym, jak wykorzystać sztuczną inteligencję na potrzeby użytkowników. Będą musiały znaleźć sposoby na wprowadzenie tych technologii do swoich redakcji, aby zmaksymalizować ich potencjał do tworzenia bardziej angażujących treści.

Instytut podkreśla jednak w raporcie, że żaden z tych czynników nie będzie panaceum dla branży medialnej, która w 2019 roku wciąż będzie niestabilna. 

Oto główne wnioski z raportu:

Odwrót od Facebooka

Z raportu wynika, że branża medialna traci cierpliwość do Facebooka, a wydawcy skupiają swoją uwagę na innych platformach, które zapewnią im dotarcie do użytkowników. Która z nich jest obecnie najważniejsza? To Google. Wskazało na nią 87 proc. badanych. Facebook okazuje się istotny dla mniej niż połowy respondentów (43 proc.). Identyczne wynik ma Apple News. 

I co ciekawe, niektórzy amerykańscy wydawcy notują na tej ostatniej platformie duży wzrost ruchu. Liczba odsłon serwisu Slate w Apple News w pierwszej połowie 2018 r. podwoiła się, a serwis Mother Jones odnotował wzrost ruchu aż o 400 proc.

Press

źródło: raport RISJ

Przyszłość w prenumeratach

To będzie kolejny ciężki rok dla wielu tradycyjnych firm medialnych, które wciąż muszą zmagać się ze spadkami przychodów z wydań drukowanych. Przychodami z digitalu nie są w stanie nadrobić tych strat.

Chociaż reklama internetowa wciąż rośnie, niewielka część tego „tortu” trafia do wydawców, ponieważ giganci, jak Google i Facebook, mogą skuteczniej docierać do odbiorców.

Na co stawiają wydawcy? W ankiecie Instytutu 52 proc. respondentów przyznało, że przychody z prenumerat będą dla nich priorytetem w 2019 roku. Wszyscy przyglądają się „New York Timesowi”, który ma 4 mln prenumerat (w tym 3,1 mln prenumerat cyfrowych). 

Dalej wskazywano na: reklamę displayową (27 proc.), reklamę natywną (8 proc.) i darowizny (7 proc.).

Press

źródło: raport RISJ

Asystenci głosowi z dostępem do newsów

Wielu wydawców w ostatnich kilkunastu miesiącach stawiało na codzienne podcasty informacyjne. Jak wynika z raportu, aż 75 proc. z nich uważa, że dźwięk stanie się wkrótce ważną częścią ich strategii. Z kolei aż 78 proc przyznaje, że powstające technologie związane z głosem, które staną się powszechne m.in. dzięki Asystentowi Google’a czy Aleksie Amazona, będą miały znaczący wpływ na to, jak odbiorcy będą docierać do treści w ciągu najbliższych kilku lat.

„Jestem zaskoczony potencjałem głosu dla dziennikarstwa. Musimy wcześniej przygotować się na zmianę oczekiwań użytkowników, którzy coraz częściej będą konsumować treści słuchając, niż czytając” – uważa Stefan Ottlitz z "Der Spiegel".

AI w newsroomach

Wydawcy przyznają, że planują w najbliższych latach zainwestować większe środki w sztuczną inteligencję (AI - Artificial Intelligence) i uczenie maszynowe (ML - Machine Learning). Ale nie będą to działania podejmowane kosztem redukcji etatów w redakcjach. Z badań Instytutu Reutera wynika, że zarówno inwestycje w AI (myśli tak 78 proc. badanych), jak i zwiększenie liczby dziennikarzy (85 proc.) to działania potrzebne, aby sprostać wyzwaniom, przed którymi staną firmy medialne.

Jakie to będą eksperymenty w przypadku technologii? Chodzi m.in. o używanie algorytmów (ML) do personalizowania treści i tworzenia lepszych rekomendacji dla odbiorców, ale także stworzenie narzędzi, które pozwolą dziennikarzom lepiej radzić sobie z nadmiarem informacji. 

„Zawsze będziemy potrzebować więcej dziennikarzy. Musimy jednak zainwestować w technologię, aby pomóc im być jak najbardziej wydajnymi. Ponadto inwestycje w AI pomogą nam zwalczać dezinformację” – tłumaczy Lisa Gibbs, dyrektor ds. partnerstw w agencji AP.

Amazon goni Facebooka i Google’a

Potentat na rynku e-handlu będzie chciał rozbić duopol na światowym rynku reklamy internetowej. Jak zauważyła firma badawcza eMarketer, amerykańscy konsumenci coraz częściej wyszukują produkty bezpośrednio na stronach Amazona, a nie w Google. To pozwala firmie Jeffa Bezosa być coraz większą siłą na rynku reklamy cyfrowej.

Z wyliczeń eMarketera wynika, że w 2018 roku Amazon miał udział w amerykańskim rynku reklamy na poziomie 4 proc. W 2020 roku ma mieć już 7 proc. 

Instytut zauważa, że wraz ze spowolnieniem wzrostu mobilnego i internetowego, czterej giganci (Google, Facebook, Apple i Amazon) będą musieli coraz mocniej wkraczać na swoje terytoria. Czyli będą ze sobą jeszcze bardziej konkurować.

Press

źródło: raport RISJ

Pomoc i wypalenie

Z raportu wynika, że w wielu redakcjach rośnie przekonanie dotyczące potrzeby finansowego wsparcia jakościowego dziennikarstwa (subsydiów). 29 proc. badanych spodziewa się takiego wsparcia od fundacji i organizacji non-profit, 18 proc. wskazuje na ewentualne wpłaty od gigantów technologicznych, a 11 proc. uważa, że można liczyć na większe wsparcie od rządów. Z drugiej strony kolejne 29 proc. badanych jest zdania, że media nie mogą liczyć na żadną pomoc od wcześniej wymienionych stron.

Według autorów raportu praktycznie 24-godzinny cykl informacyjny w mediach w ciągu ostatnich kilku lat mocno wpłynął na wielu dziennikarzy. A ma to miejsce w czasie, gdy status tej branży oraz poziom zarobków znacząco spadł w porównaniu z innymi zawodami. Dlatego w najbliższym roku niemal dwie trzecie badanych menedżerów (61 proc.) obawia się wypalenia wśród członków swoich zespołów. Dla szefów problemem i wyzwaniem jest zarówno utrzymanie dotychczasowych utalentowanych pracowników (uważa tak 74 proc. badanych), jak i ściągnięcie nowych zdolnych (73 proc.). Na to wszystko wpływa niski poziom wynagrodzeń w mediach oraz tempo i presja współczesnego newsroomu.

(SK, 25.01.2019)

Pozostałe tematy weekendowe

Wydawcy internetowi walczą z lawiną hejtu
Joanna Kulig - Góralka w rakiecie
Tym Grupa TVN chce przyciągnąć widzów wiosną
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: na weekend

Dział:

Dodano: Styczeń 29, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wydawca "Gazety Polskiej" pozywa Agorę za „nieprawdziwe informacje” o jego finansach

Zdaniem Tomasza Sakiewicza, pisanie o problemach finansowych „Gazety Polskiej” to „czyn nielegalnej konkurencji ze strony innego medium" (screen: Youtube.com/Telewizja Republika)

Zarząd Niezależnego Wydawnictwa Polskiego, wydawcy "Gazety Polskiej", pozywa Agorę, wydawcę "Gazety Wyborczej". „Ze względów humanitarnych” nie będzie podejmować kroków prawnych wobec autora artykułu Wojciecha Czuchnowskiego - napisał we wtorek po południu portal Niezależna.pl.

"Gazeta Wyborcza" opublikowała we wtorek stenogram nagrania rozmowy m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z  jego bratem ciotecznym Grzegorzem Tomaszewskim, i austriackim biznesmenem Gerald Birgfellner powiązanym rodzinnie z prezesem PiS.

Grzegorz Jacek Tomaszewski, który - jak podała we wtorkowym artykule "Gazeta Wyborcza" - jest prezesem zależnej od Srebrnej spółki Forum, wydawcy "Gazety Polskiej Codziennie" oraz członkiem zarządu wydawcy "Gazety Polskiej", miał powiedzieć na nagraniu podczas spotkania z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim: "Straciłem płynność w Forum, nie wiem, trzeba będzie gazety zamykać. Tylko, że to jest przed wyborami, kiepsko. Wiesz, Krupiński, musiałem go ze trzy razy wydzwaniać".

Jak napisano we wtorkowej "GW", ten fragment dotyczy kłopotów wydawanych przez Tomaszewskiego gazet. "Obie przeżywają kryzys. »GPC«, ze sprzedażą rzędu 15 tys. egz., od wielu miesięcy jest na granicy upadku i nie reguluje podstawowych zobowiązań wobec dziennikarzy. Z rozmowy wynika, że w tym kryzysie miał pomóc bank Pekao SA (czyli prezes Michał Krupiński), ale najwyraźniej nie pomógł lub pomógł niewystarczająco" - czytamy w "Wyborczej".

Niezależne Wydawnictwo Polskie, wydawca "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie", wydało we wtorek po południu oświadczenie, w którym informuje, że jego zarząd "wobec notorycznego rozpowszechniania skrajnie nieprawdziwych informacji dotyczących sytuacji finansowej spółki (Niezależne Wydawnictwo Polskie sp. z. o.o. przynosi zyski) przez podmioty medialne należące do Agora SA podjął decyzję o pozwaniu jej do sądu".

"Jednocześnie informujemy, że ze względów humanitarnych nie będziemy podejmować kroków prawnych wobec Wojciecha Czuchnowskiego, pracownika spółki Agora. W odczuciu zarządu NWP istnieje duże prawdopodobieństwo, iż wyżej wymieniony nie ma zdolności prawidłowej oceny rzeczywistości - choćby oceny ogólnie dostępnych dokumentów podmiotów gospodarczych" - dodał zarząd NWP.

We wtorek rano o tekście "Wyborczej" rozmawiano na antenie Polskiego Radia 24. Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" powiedział, że w artykule możemy przeczytać, że "Gazeta Polska" ma jakieś problemy, a jak podkreślił, gazeta przynosi zyski.

"Pisanie, i to non stop o »Gazecie Polskiej«, że ma jakieś problemy finansowe, że jest zagrożona upadkiem, w momencie, gdy przynosi zyski, to czyn nielegalnej konkurencji ze strony innego medium" - podkreślił Sakiewicz.

We wrześniu ub.r. portal Gazeta.pl (Agora) poinformował, że Tomasz Sakiewicz w wiadomościach e-mail rozesłanych do pracowników redakcji „Gazety Polskiej Codziennie” napisał, że przez problemy z kolportażem dziennik przynosi straty, co jest powodem opóźnień w wypłatach wynagrodzeń. Doniesienia o problemach potwierdził wówczas „Presserwisowi” Grzegorz Tomaszewski, prezes spółki Forum SA.

Sprawdź, o czym piszemy
w najnowszym numerze

Okładka

(PAP, PAZ, 29.01.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.