Co z tego, że czerwony
Rafał Woś z „Polityki” przyznaje, że w swojej redakcji biega po lewym skrzydle często osamotniony.
Czy masz już "Presserwis"? | To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku | Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja | Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni | Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek | Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj | Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press” | Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego! | Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj |
Czy masz już "Presserwis"? | To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku | Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja | Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni | Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek | Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj | Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press” | Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego! | Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj |
Czy masz już "Presserwis"? | To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku | Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja | Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni | Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek | Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj | Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press” | Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego! | Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj |
Kwiecień - spis treści:
Rafał Woś z „Polityki” przyznaje, że w swojej redakcji biega po lewym skrzydle często osamotniony.
29-latek ze Szczecina jest właścicielem pięciu kanałów telewizyjnych. Dla branży jest zagadką
Stanisław M. Stanuch radzi, co robić, by śledzący nas w internecie nie mieli ułatwionego zadania.
Telewizyjny talk-show to przede wszystkim... show. Przekonali się o tym uczestnicy „Dragons Den”.
Nawet twórcy Facebooka nie przewidzieli, do czego można wykorzystywać nowe ikony reakcji.