Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 09/2011

Koniec starego świata

- Sentymenty w TVN zastąpi biznes

My robiliśmy telewizję, a nie biznes. I dlatego się udało – Edward Miszczak, dyrektor programowy TVN, zaaferowany wymachuje małą butelką coca-coli. Na zapleczu warszawskiego Studia Tęcza operatorzy składają sprzęt. Przed chwilą Miszczak skończył prezentację jesiennej ramówki. Jak zwykle dumny z programów, które przez lata wyszukiwał i cyzelował, oraz z ludzi, których odkrywał, wychowywał albo podkupywał konkurencji.

Dla ludzi TVN zawsze najważniejsza była telewizja: mieć najlepsze programy i najlepszych fachowców. Dla inwestorów i udziałowców liczył się biznes. I ten biznes cały czas był w TVN obecny. Bez niego nie starczyłoby ani na „Taniec z gwiazdami”, ani na Kubę Wojewódzkiego, ani na „Generała” i inne ambitne filmy. Także na dobre pensje dziennikarzy. Przez lata udawało się utrzymywać równowagę: biznes napędzał telewizję, ta robiła pieniądze, a z nich finansowano nowe programy, które zarabiały na telewizyjne ambicje…

Aż biznes przeważył.

Więcej we wrześniowym numerze "Press" - kup teraz e-wydanie
 

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.