Rosyjski dron uderzył w telewizję My – Ukraina. W trakcie ataku stacja nadawała na żywo
Budynek telewizji został częściowo zniszczony (fot. Nv/ua/ukr)
We wtorek rosyjski dron uderzył w budynek telewizji My – Ukraina w Kijowie. Kilka osób zostało rannych, bo do ataku doszło w trakcie realizacji programu informacyjnego "Jedyni Nowyny".
O napaści poinformowali dziennikarze stacji i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Czytaj też: IMM uruchomił indeks strachu przed wojną oparty na monitoringu publikacji w mediach
"Do ataku doszło w biały dzień – gdy dziennikarze nadawali na żywo. Budynek został częściowo zniszczony. Na miejscu pracują wszystkie niezbędne służby. Personel państwowej służby ratowniczej już ugasił pożar. Na chwilę obecną zgłoszono pięcioro rannych. Niestety, ta liczba może jeszcze wzrosnąć" – przekazał we wtorek rano na platformie X.
Podczas ataku w budynku My – Ukraina pracował Ołeh Biłecki, który jest także dziennikarzem TVN 24. Nie ucierpiał wskutek wybuchu, opowiedział o nim polskim widzom.
Czytaj też: Andrzej Poczobut wrócił na Białoruś do rodzinnego Grodna. Planuje pobyt przez tydzień
(MAC, 09.09.2026)










