Dział: TELEWIZJA

Dodano: Marzec 27, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Prokuratura będzie musiała zbadać, czy Maciej Świrski jako szef KRRiT wielokrotnie złamał prawo

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli nakazał prokuraturze ponownie zbadanie wniosku Fundacji Basta o ukaranie Macieja Świrskiego. (fot. Radek Pietruszka/PAP)

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli uchylił postanowienie dotyczące odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez Macieja Świrskiego, byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Sprawa dotyczy wieloletniej bierności Macieja Świrskiego wobec wniosków Fundacji Basta o wszczęcie postępowań wobec nadawców rozpowszechniających homofobiczne i transfobiczne treści. W latach 2022–2025 Fundacja skierowała do KRRiT 71 wniosków – żaden nie został rozpatrzony. Tymczasem sądy administracyjne wielokrotnie stwierdzały rażącą bezczynność organu, nakładając łącznie 135 tys. zł grzywien i przyznając Fundacji Basta 52,5 tys. zł rekompensat.

Prokuratura uznała jednak, że mimo licznych orzeczeń sądów o rażącym naruszeniu prawa nie doszło do wypełnienia znamion przestępstwa z art. 231 par. 1 k.k. W jej ocenie działania ówczesnego przewodniczącego KRRiT mogły stanowić naruszenie procedur, ale nie przestępstwo.

"W ustawowym terminie, dnia 26 września 2025 r., pełnomocnik pokrzywdzonej Fundacji Basta złożył zażalenie na przedmiotowe postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 297 § 1 k.p.k. w zw. z art. 307 § 1 oraz art. 9 § 1 k.p.k., polegającą na zaniechaniu przeprowadzenia niezbędnych czynności w ramach postępowania przygotowawczego oraz przedwczesnym przyjęciu, iż w realiach sprawy zaistniał oczywisty brak znamion czynu zabronionego, podczas gdy wskazane w zawiadomieniu okoliczności wymagają ich weryfikacji oraz zgromadzenia zawnioskowanych dowodów. Zażalenie pełnomocnika pokrzywdzonej Fundacji Basta z siedzibą w Lublinie zasługuje na uwzględnienie" – czytamy w postanowieniu Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli.

W ocenie sądu konieczne jest przeprowadzenie dalszych czynności dowodowych, które umożliwią pełną i rzetelną ocenę sprawy.

"W pierwszej kolejności zasadne pozostaje co najmniej przesłuchanie w charakterze świadka Bartosza Staszewskiego, prezesa Fundacji Basta, który zgodnie z zawiadomieniem posiada szczegółową wiedzę o przebiegu postępowań administracyjnych, działaniach i zaniechaniach organu oraz skutkach prawnych tych działań. Przesłuchanie to pozwoli ustalić faktyczny stan rzeczy oraz charakter działań organu, a także stopień zaniechań, co jest niezbędne dla oceny, czy opisywane działania one wypełniać znamiona czynu zabronionego" – postanowił sąd.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli uznał, że oprócz przesłuchania konieczne jest podjęcie wszelkich innych czynności dowodowych, które prokurator uzna za zasadne w celu pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

"Chodzi w szczególności o dokonanie ustaleń w przedmiocie systematyczności i powtarzalności zaniechań oraz charakteru podejmowanych decyzji. Wskazane czynności dowodowe mogą obejmować m.in. analizę dokumentów dotyczących prowadzonych przeciwko Przewodniczącemu KRRiT  postępowań administracyjnych" – czytamy w postanowieniu sądu.

(JF, 27.03.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.