Encyklopedia Britannica pozywa OpenAI za wykorzystywanie treści do trenowania ChataGPT
W pozwie przeciwko OpenAI Britannica twierdzi, że doszło do bezprawnego skopiowania prawie 100 tys. artykułów w celu trenowania dużych modeli językowych (fot. Levart_Photographer/Unsplash.com)
Encyklopedia Britannica i jej spółka zależna Merriam-Webster pozwały OpenAI przed sądem federalnym na Manhattanie za wykorzystywanie ich materiałów do trenowania modeli sztucznej inteligencji.
Britannica stwierdza, że OpenAI wykorzystywał treści do nauczania swojego flagowego chatbota ChatGPT reagowania na ludzkie podpowiedzi, co zlikwidowało ruch na stronie encyklopedii za pomocą generowanych przez sztuczną inteligencję podsumowań swoich treści.
Nieokreślona kwota odszkodowania
"Nasze modele są trenowane w oparciu o publicznie dostępne dane oraz oparte na zasadzie dozwolonego użytku" – oświadczył rzecznik OpenAI w odpowiedzi na pozew.
Czytaj też: Kto zarabia na AI. Inwestycje już przynoszą niektórym zyski. Nielicznym
Britannica wniosła w zeszłym roku podobny pozew przeciwko Perplexity AI, zajmującemu się sztuczną inteligencją. W pozwie przeciwko OpenAI twierdzi, że doszło do bezprawnego skopiowania prawie 100 tys. artykułów w celu trenowania dużych modeli językowych. ChatGPT miał publikować "prawie dosłowne" kopie haseł encyklopedycznych, definicji słownikowych i innych treści wydawnictwa.
Britannica oskarżyła również OpenAI o naruszenie jej znaków towarowych poprzez sugerowanie, że ma pozwolenie na reprodukcję jej materiałów. Żąda nieokreślonej kwoty odszkodowania pieniężnego oraz nakazu sądowego blokującego domniemane naruszenie.
Encyklopedia Britannica to jedno z najstarszych i najbardziej renomowanych anglojęzycznych źródeł wiedzy, wydawana od 1768 roku. Od roku 2012 ukazuje się wyłącznie w wersji online.
Czytaj też: Technika błędu. Afera z książką Karoliny Opolskiej rozpaliła debatę o granicach użycia AI
(MAC, 22.03.2026)










