Hejt, który dotknął polską olimpijkę, spotkał się ze sprzeciwem dziennikarzy i kibiców
Pola Bełtowska ujawniła, że choć nie czyta komentarzy, to skala nienawiści w kierowanych do niej wiadomościach prywatnych jest "kosmiczna" (fot. Hannibal Hanschke/PAP/EPA)
Agresywne ataki i hejt, który dotknął polską skoczkinię Polę Bełtowską po jej nieudanych występach na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026, wywołały reakcję kibiców i dziennikarzy – wynika z analizy Instytutu Monitorowania Mediów.
W olimpijskim konkursie indywidualnym na skoczni normalnej Pola Bełtowska zajęła ostatnie, 50. miejsce. Kolejne rozczarowanie przyniosły zawody drużyn mieszanych, w których reprezentacja Polski z jej udziałem uplasowała się na 11. pozycji.
Hejt piętnowany w mediach
W wywiadzie opublikowanym 10 lutego w serwisie Skijumping.pl zawodniczka ujawniła, że choć nie czyta komentarzy, to skala nienawiści w kierowanych do niej wiadomościach prywatnych jest "kosmiczna". Przyznanie, że jest "jechana z góry na dół" przy zastrzeżeniu, by nie brała tego do siebie, stało się impulsem do masowej mobilizacji internautów, którzy wzięli skoczkinię w obronę.
Czytaj też: TVP: walkę Kacpra Tomasiaka o brązowy medal śledziło 2,15 mln widzów
Również w mediach klasycznych ukazało się wiele materiałów, w tym we wszystkich głównych wydaniach programów informacyjnych TVP 1, Polsatu i TVN, w których piętnowano hejt i wspierano zawodniczkę.
Z analizy przeprowadzonej przez IMM w dniach 10-15 lutego wynika, że łącznie opublikowano 1315 materiałów poświęconych temu tematowi. Najwięcej w stacjach radiowych (54 proc. całości przekazu) i na portalach internetowych (27 proc.).
Wydźwięk wspierający lub neutralny
Informacje na ten temat w mediach klasycznych i społecznościowych w badanym okresie uzyskały ok. 71 mln kontaktów z przekazem. W praktyce oznacza to, że statystyczna osoba powyżej 15. roku życia mogła zetknąć się z tematem średnio 2,2 raza.
Czytaj też: TVP Info i TVP Polonia nie mogą pokazywać skrótów z igrzysk poza Polską
Według danych IMM w samych mediach społecznościowych wpisy wygenerowały ok. 470 tys. interakcji, w tym blisko 38,4 tys. komentarzy. Aż 95 proc. głosów miało wydźwięk wspierający lub neutralny.
Z analizy przeprowadzonej przez IMM w dniach 10-15 lutego wynika, że łącznie opublikowano 1315 materiałów poświęconych temu tematowi (fot. materiały prasowe)
Solidarność z zawodniczką potwierdza błyskawiczny wzrost jej popularności – od czasu wybuchu fali hejtu liczba obserwujących jej profil na Instagramie wzrosła prawie pięciokrotnie, do 13,2 tys. (stan na 15 lutego).
Czytaj też: Kacper Tomasiak to teraz najbardziej medialny polski sportowiec. "Najgorętsze nazwisko"
(JF, 22.02.2026)










