Wydanie: PRESS 07-08/2026

Matka reportażu

Małgorzata Szejnert wychowała i uczyła najlepsze polskie reporterki i reporterów

Ma z dziesięć lat. Pani od polskiego kazała napisać o wiośnie. „Idzie piękna, pachnąca, kwitnąca wiosna” – mnoży przymiotniki.

– Małgosiu: Idzie wiosna – odzywa się ojciec. – Wystarczy.

Małgorzata Szejnert opowiada czasem rodzinną anegdotkę na spotkaniach autorskich. To pierwsza lekcja pisania, jaką w życiu odebrała.

„Polegaj na rzeczownikach i czasownikach”. „Po napisaniu tekstu spróbuj go skrócić” – będzie potem dawała rady młodym reporterom.

CZY IKONA POWRÓCI

Z jej reportażu „Czy ikona powróci” (o ikonach ratowanych przez studentów z opuszczonych cerkwi):

„Oskarżeni – z krakowskiego środowiska studencko-artystycznego. Najstarszy – 26 lat. Najmłodszy – 20.

Pytanie obrony:

– Czy oskarżony, kiedy brał ikony, wiedział, że są one własnością państwa?

– Nie. Dowiedziałem się o tym dopiero w trakcie przesłuchania.

– Czy oskarżony zdawał sobie sprawę z tego, że okrada społeczeństwo z dzieł sztuki?

Stanisław Zasada

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.