Wydanie: PRESS 05-06/2026
Jak nie być hieną
Trudna weryfikacja informacji wrażliwych i prywatnych
W poniedziałek 23 lutego – w Światowy Dzień Walki z Depresją – dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz zamieścił w serwisie Rp.pl felieton pt. „Jacek Nizinkiewicz. Depresja to choroba wszystkich. Politycy nie są wyjątkiem”. Przypomniał, że z depresją zmagali się np. premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill czy były wicepremier Polski Jarosław Gowin. „Jednak w Polsce jedynie Gowin przyznał się wprost do choroby. Politycy wciąż nie chcą mówić o tym, z czym zmaga się niemal każdy. To temat trudny i delikatny. (…) Szymon Hołownia od miesięcy zmaga się z depresją. Wie to jego otoczenie, mówił to swoim bliskim, współpracownikom oraz przyjaciołom. Z kilku niezależnych źródeł wiem, że Hołownia od miesięcy się leczy. Stąd też ograniczona aktywność medialna i śladowa aktywność publiczna. Możliwe też, że stąd niektóre wybory, decyzje, zmienność, reakcje, opinie” – napisał Nizinkiewicz.
„Redaktor Jacek Nizinkiewicz (»Rzeczpospolita«) postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie »wyoutować« i ujawnić publicznie, na co choruję” – zareagował w mediach społecznościowych Szymon Hołownia. Nizinkiewicza nazwał nowotworem dziennikarstwa i zapewniał: „Nie choruję na depresję, zmagam się z innymi wyzwaniami”, ale szczegółów nie podał.
Jacek Nizinkiewicz w rozmowie z Onetem początkowo mówił, że to nie był artykuł przeciwko Szymonowi Hołowni. Dodał, że byłego marszałka Sejmu dotyczą „trzy zdania”. (Tekst Jacka Nizinkiewicza czytaj na stronie 96).
Po kilku godzinach tekst jednak usunięto z serwisu Rp.pl. „To nasz błąd” – napisał później w oświadczeniu Michał Szułdrzyński, redaktor naczelny „Rzeczpospolitej”. Przyznał, że publikacja nie powinna była się pojawić, przeprosił Hołownię i czytelników.
– To była burza w szklance wody. Jacek chwilę przeżywał całą sprawę, ale spotkał się z dowodami wsparcia części redakcji – mówi jedna z osób z redakcji. Z kolei Bogusław Chrabota, publicysta „Rzeczpospolitej” i doradca zarządu Gremi Media, stwierdza: – Uważam, że obywatele mają prawo do posiadania wiedzy o stanie zdrowia liderów państwa i narodu, którzy odpowiadają za miliony ludzi.
Adam Pieczyński, były wieloletni redaktor naczelny TVN 24 i „Faktów” TVN, komentował dla „Presserwisu”: „Publikowanie informacji dotyczących stanu zdrowia polityków i osób pełniących ważne urzędy lub aspirujących do nich jest – co oczywiste – sprawą bardzo delikatną. Może być uzasadnione, jeśli stan zdrowia polityka może mieć wpływ na podejmowane przez nią/niego decyzje w sprawach publicznych i państwowych. To przede wszystkim jednak politycy w trosce o transparentność swoich działań powinni informować opinię publiczną o stanie swojego zdrowia w zakresie mogącym mieć wpływ na sprawy publiczne”.
Marek Twaróg, redaktor naczelny Polska Press Grupa, podkreślał, że Jacek Nizinkiewicz jest dziennikarzem, którego ceni i nie przypisuje mu złych intencji. „Jeśli uznajemy, że publikacja była błędem, to z pewnością nie była błędem intencjonalnym” – mówił „Presserwisowi” Twaróg. I dodawał: „Szymon Hołownia jest ważnym politykiem, był drugą osobą w państwie. Musi liczyć się z tym, że informacje o jego stanie zdrowia mogą pojawiać się w mediach. Jako obywatele powinniśmy mieć prawo wiedzieć wszystko o ważnych ludziach, którzy kreują politykę państwa, również o ich zdrowiu. Dziennikarze mają tej wiedzy dostarczać”.
– Wśród dziennikarzy krążyła informacja o stanie zdrowia Szymona Hołowni, ale jednak nikt jej wcześniej nie podał – mówi Grzegorz Zasępa, redaktor naczelny „Super Expressu”. – Moim zdaniem jedynym źródłem takiej informacji może być sam zainteresowany. On jest tylko jej dysponentem. Niezależnie od funkcji, jaką pełni polityk. Nie mamy w Polsce jawności stanu zdrowia osób publicznych. Takie raporty są w Stanach Zjednoczonych – uważa Zasępa.
***
To tylko fragment tekstu z najnowszego numeru „Press”. Przeczytaj go w całości w magazynie.
„Press” do nabycia w salonach prasowych, App Store, Google Play, e-Kiosku lub online na E-sklep.press.pl.
Czytaj też: Nowy "Press": rozmowa z Pawłem Płuską, Newsmax w Polsce i prawnik "Gazety Wyborczej"
Maciej Kozielski
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


