Wydanie: PRESS 01-02/2026

Kto zarabia na AI

Sam Brannan został milionerem, bo kierował się prostą zasadą: kiedy wszyscy chcą kopać złoto, sprzedawaj im łopaty

Wyścig globalnych big techów w konkurencji generatywna sztuczna inteligencja to czas rekordowych inwestycji. Według szacunków „The Wall Street Journal” tylko Amazon, Microsoft, Alphabet i Meta wydały na nią w 2025 roku 400 mld dol. To ponad dwa razy więcej niż roczne dochody budżetu Polski (ok. 175 mld dol.), a przecież w grze są jeszcze Tesla, Apple, Oracle i wielu, wielu innych.

Według ekspertów rewolucja technologiczna związana z AI dopiero nabiera rozpędu. Trenowanie najpopularniejszych modeli językowych – ChatGPT (OpenAI), Gemini (Google), Claude (Anthropic), Llama (Meta), Grok (Twitter) – będzie pochłaniało kolejne setki miliardów dolarów. Na razie tylko właściciel Google zaczął monetyzować AI i utrzymuje wysoką rentowność mimo gigantycznych wydatków na inwestycje w jej rozwój. OpenAI, chociaż ma ze swojej aplikacji już około miliarda dolarów przychodu miesięcznie, na rozwój infrastruktury i usług AI wraz z partnerami technologicznymi w ciągu pięciu najbliższych lat planuje wydać ponad bilion dolarów. McKinsey szacuje, że do 2030 roku łączne nakłady na centra danych dla AI pochłoną 5,2 bln dol. Większość tych pieniędzy trafia do dostawców łopat i kilofów ery AI.

Grzegorz Kopacz

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.