Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 03/2016

Nie daj się namierzyć

Skala działalności polskich służb przeraża. Według danych Fundacji Panoptykon, organizacji pozarządowej monitorującej zagrożenia dla praw i wolności, w 2014 roku takie instytucje jak m.in. policja, straż graniczna, ABW, CBA czy kontrola skarbowa wystąpiły prawie 2,2 mln razy po dane zgromadzone w firmach telekomunikacyjnych (liczba zapytań wg statystyk Urzędu Komunikacji Elektronicznej). Największym zainteresowaniem cieszyły się billingi i dane abonentów. Wnioski najczęściej dotyczyły wykazów połączeń i danych abonenckich (numer PESEL, adres zamieszkania i dane podawane podczas podpisywania umowy z operatorem), rzadziej lokalizacji (tego, gdzie telefon loguje się do sieci). Najchętniej z wrażliwych danych korzystała policja – skierowała do operatorów prawie 1,7 mln zapytań. Według raportu Apple w pierwszej połowie 2015 roku firma ta dostała od polskich władz 53 zapytania dotyczące ponad 241,5 tys. urządzeń – przekazano dane tylko o 28 użytkownikach. Google otrzymało 629 zapytań dotyczących 839 użytkowników.

Przyjęta w lutym nowelizacja Ustawy o policji i służbach specjalnych daje funkcjonariuszom jeszcze większą swobodę m.in. dostępu do billingów i korespondencji, także elektronicznej, gdy uznają, że może mieć to jakikolwiek związek z „wykrywaniem, zwalczaniem lub zapobieganiem” przestępstwom.

– Jeżeli mówimy o znowelizowanej ustawie, dziennikarze powinni się bać ewentualnej kontroli operacyjnej ze strony służb tylko wtedy, gdy swoimi działaniami łamią prawo, kontaktują się albo podejmują jakieś czynności z osobami, które są podejrzane albo są obiektem objętym kontrolą operacyjną – mówi dr Łukasz Kister, ekspert ds. bezpieczeństwa z Collegium Civitas, były oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego. I dodaje: – To jest oczywiście niejako wpisane w zawód dziennikarza śledczego, jednak bardziej na miejscu dziennikarzy obawiałbym się działań podejmowanych przeciwko nim przez różnego rodzaju przestępców czy biznesmenów – dodaje. Bo służby są zawsze jakoś monitorowane i kontrolowane przez prokuraturę czy sąd, a ktoś, kto działa poza prawem, może wykorzystać wszelkie dostępne środki i narzędzia. A tych jest niemało. – Jeśli uratowanie się przed artykułem prasowym będzie dla kogoś ważniejsze niż wszystkie pieniądze, będzie on w stanie wydać na inwigilację dziennikarza więcej niż wszystkie służby w Polsce razem wzięte. I dziennikarze powinni mieć tego świadomość – podsumowuje Kister.

Piotr Zieliński

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.