Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Październik 27, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Legimi z zarzutami UOKiK za zmianę regulaminu. Kara do 10 proc. rocznego obrotu

Użytkownicy Legimi musieli się liczyć z dodatkowymi opłatami za książki, do których mieli pierwotnie dostęp w abonamencie (fot. Pixabay.com)

Kara do 10 proc. rocznego obrotu grozi spółce Legimi. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił jej zarzut jednostronnej zmiany warunków trwających umów. Urząd ma również zastrzeżenia do sposobu uruchamiania darmowego okresu próbnego. Przycisk "Zamawiam" nie wskazywał, że bez rezygnacji z usługi po trzech dniach rozpocznie się płatny abonament.

Największym akcjonariuszem internetowej wypożyczalni e-booków i audiobooków Legimi jest Grupa Wirtualna Polska. Serwis w październiku 2024 roku wprowadził tzw. Katalog Klubowy, w którym znalazła się część e-booków i audiobooków dotychczas dostępnych bez dodatkowych opłat w abonamencie. Użytkownicy musieli za każdą z nich dopłacać 14,99 zł.

"Płacąc abonament, mamy prawo wiedzieć, co otrzymamy"

Zmiana w regulaminie dotyczyła również tych użytkowników, którzy mieli już abonamenty, w tym na czas określony.

Czytaj też: Piotr Mieśnik po raz drugi odchodzi z Wirtualnej Polski. "WP polecam jako pracodawcę"

Regulamin Legimi pozwalał co prawda na modyfikację katalogu wypożyczalni, ale dotyczyło to np. wycofywania książek, a nie przenoszenia do części dodatkowo płatnej.

"Płacąc abonament, mamy prawo wiedzieć, co otrzymamy w zamian. Przedsiębiorca nie może w trakcie umowy pisać zasad na nowo, zwłaszcza kosztem klientów" – skomentował cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jak wskazuje UOKiK, spółka pozyskiwała też w dyskusyjny sposób klientów, którzy chcieli korzystać z darmowego trzydniowego okresu próbnego. Legimi nie informowała, że dostęp automatycznie zmieni się w płatny, choć takie powiadomienie jest wymagane. Informacja o późniejszych opłatach w innym miejscu na stronie nie zastępuje prawidłowego oznaczenia przycisku/linku prowadzącego do okresu próbnego.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, spółce może grozić kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Czytaj też: Skydance rozpoczyna program dobrowolnych odejść, ale nie w TVN. Koniec pracy zdalnej

(PAR, 27.10.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.