Andrzej Poczobut z nagrodą specjalną podczas gali Człowiek Roku 2026 "Gazety Wyborczej"
Na scenie pojawili się m.in. Bartosz T. Wieliński, Andrzej Poczobut i Adam Michnik (screen: YouTube/Gazeta Wyborcza)
Premierka Danii Mette Frederiksen otrzymała tytuł Człowieka Roku 2026 "Gazety Wyborczej". Nagroda czytelników trafiła do Gizeli Jagielskiej. Nagrodę specjalną otrzymał Andrzej Poczobut.
Laudację pod adresem Mette Frederiksen wygłosił polski premier Donald Tusk. Szefowa duńskiego rządu połączyła się online z uczestnikami piątkowej gali. W swoim przemówieniu zwróciła uwagę na to, że współcześnie Europa mierzy się z wyzwaniami, z jakimi nie miała do czynienia od lat czterdziestych ubiegłego wieku.
Czytaj też: Godny. Rzecz o Andrzeju Poczobucie, który kuszeniu nie uległ. "Wolność słowa nie ma ceny"
Nagrodę czytelników "GW" otrzymała Gizela Jagielska, znana z walki o prawa pacjentek i wykonywania legalnych aborcji. O lekarce zrobiło się głośno, gdy została zaatakowana przez europosła Grzegorza Brauna w szpitalu w Oleśnicy.
Andrzej Poczobut został wyróżniony za niezłomność. Jego historię przybliżył ze sceny wicenaczelny "GW" Bartosz T.Wieliński. Nagrodę wręczał naczelny Adam Michnik, a na scenie towarzyszyli im prowadzący galę kolejny wicenaczelny Roman Imielski oraz dziennikarka "GW" Dominika Wielowieyska.
Przypomnijmy, że dziennikarz, publicysta i działacz opozycyjny polskiej mniejszości na Białorusi odzyskał wolność 28 kwietnia br. po ponad pięciu latach przebywania w tamtejszych więzieniach i koloniach karnych. Deklaruje, że gdy poprawi się stan jego zdrowia, powróci na Białoruś.
Czytaj też: Kaskader. Sylwetka Andrzeja Poczobuta, który nie potrafi narzucić sobie autocenzury
(MAC, 01.06.2026)










