Rada Cyfrowego Polsatu przeciw absolutorium Solorza i Kulki. Planowano wrogie przejęcie
W drugiej połowie grudnia Sąd Apelacyjny w Liechtensteinie oddalił apelację Zygmunta Solorza i uznał racje jego dzieci Piotra Żaka, Aleksandry Żak i Tobiasa Solorza (screen: YouTube/Polsat)
Rada nadzorcza Cyfrowego Polsatu zarekomendowała walnemu zgromadzeniu spółki nieudzielenie absolutorium z wykonania obowiązków w zeszłym roku byłemu prezesowi Mirosławowi Błaszczykowi, byłemu przewodniczącemu rady nadzorczej Zygmuntowi Solorzowi i wiceprzewodniczącej rady Justynie Kulce.
Justyna Kulka pełniła wymienioną funkcję do 30 października, a Zygmunt Solorz i Mirosław Błaszczyk do 22 lipca.
"Podjęto próbę tzw. »wrogiego przejęcia«"
Działający w ramach rady nadzorczej komitet audytu zapoznał się z wynikami kontroli wewnętrznej przeprowadzonej w spółce. "Z poczynionych ustaleń wynika, że podjęto próbę tzw. »wrogiego przejęcia« kontroli nad spółkami zależnymi Spółki, w tym spółką Telewizja Polsat. sp. z o.o. oraz spółką Polkomtel sp. z o.o., które to podmioty są uwzględnione w wykazie podmiotów podlegających ochronie oraz właściwych dla nich organów kontroli prowadzonym na mocy Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 2024 r. w sprawie wykazu podmiotów podlegających ochronie oraz właściwych dla nich organów kontroli" – podano w sprawozdaniu rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu.
Czytaj też: Grupa PMPG Polskie Media zmniejszyła stratę w pierwszym kwartale
Jak dodano, z dotychczasowych ustaleń własnych spółki wynika, że co najmniej od kwietnia do lipca 2025 były podejmowane czynności mające na celu pozbawienie Cyfrowego Polsatu kontroli nad jego spółkami zależnymi.
"Działania były prowadzone w sposób zorganizowany pod kryptonimami »Projekt Overlord« oraz »Projekt Underlord«, w których udział brali, co najmniej Justyna Kulka, a także Radosław Kwaśnicki oraz Karol Szymański, współpracujący z kancelarią RKKW – KWAŚNICKI, WRÓBEL & Partnerzy Radcowie Prawni i Adwokaci spółka komandytowa" – podano w sprawozdaniu.
I dodano: "Spółka miała utracić kontrolę nad spółkami zależnymi na rzecz fundacji rodzinnej »Nullum Impossibile« (której beneficjentami byli ówcześnie Zygmunt Solorz i Justyna Kulka) oraz spółek zależnych tej fundacji (których ówczesnym prezesem zarządu był Radosław Kwaśnicki)".
Rola Zygmunta Solorza i Justyny Kulki
Według opisu zamieszczonego w sprawozdaniu działania w ramach "Projektu Overlord" oraz "Projektu Underlord" miały być podejmowane w sposób ukryty, a dostęp do wiedzy o tych projektach miał mieć wąski krąg osób. "W ramach projektów zakładano, że uda się przekonać do podjęcia niezbędnych działań korporacyjnych wymaganą do dokonania aktów reprezentacji liczbę członków zarządu Spółki, w tym ówczesnego Prezesa Zarządu Mirosława Błaszczyka" – podano.
Czytaj też: Polskie Radio na mundial nie wyśle żadnego reportera sportowego
Miano m.in. przygotować dokumentację, w tym projekty wniosków do sądu rejestrowego w celu dokonania wpisów w rejestrze przedsiębiorców. "W toku prac nad projektami informacja o nich została przekazana przez sygnalistę do podmiotu dominującego wobec Spółki (Fundacji TiVi). W dniu 22 lipca 2025 roku Fundacja TiVi wykonała uprawnienia osobiste i dokonała zmian osobowych na stanowiskach Przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółki oraz Prezesa Zarządu Spółki, powołując osoby, które dawały rękojmię niepodjęcia bezprawnych działań na szkodę Spółki" – podano.
Jak dodano, zgromadzony materiał nie pozwala spółce na jednoznaczne ustalenie roli i stopnia zaangażowania Zygmunta Solorza w procederze. "Z analizy dokumentów korporacyjnych wynika, że Zygmunt Solorz nie miał interesu majątkowego w przeprowadzeniu obu »projektów« w przeciwieństwie do Justyny Kulki. Może to wskazywać, że Justyna Kulka działała w celu osiągnięcia korzyści majątkowej na szkodę Spółki. Spółka nie poniosła szkody, ponieważ powyższe projekty nie zostały wprowadzone w życie" – podano.
Dodano, że komitet audytu nie przesądza o winie lub jej braku po stronie wspomnianych osób. "W przypadku Zygmunta Solorza Komitet Audytu dostrzega jego wiodącą rolę w kształtowaniu i rozwoju Grupy Polsat Plus. Komitet Audytu uważa jednak za zasadne, kierując się interesem Spółki, poinformowanie o istnieniu przesłanek sprzeciwiających się wydaniu rekomendacji w przedmiocie udzielenia absolutorium przez Zwyczajne Walne Zgromadzenie Justynie Kulce, Mirosławowi Błaszczykowi oraz Zygmuntowi Solorzowi" – napisano.
Rzecznik: "Majątek spółki został ochroniony"
Justyna Kulka nie odpowiedziała na prośbę "Presserwisu" o komentarz do sprawy. Z kolei Tomasz Matwiejczuk, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i rzecznik prasowy Grupy Polsat Plus, pytany, czy w związku z próbą wrogiego przejęcia, opisaną w sprawozdaniu rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu, spółka planuje podjęcie kroków prawnych i zawiadomienie prokuratury, odpowiedział: – Na dzisiaj możemy potwierdzić, że wewnętrzne działania audytu i kontrolne wykazały, iż były podejmowane działania mogące mieć na celu pozbawienie Cyfrowego Polsatu kontroli na jego spółkami zależnymi. Dzięki odpowiednim mechanizmom i procedurom funkcjonującym w spółce oraz postawie pracowników zostało to skutecznie wykryte, zablokowane i ostatecznie zakończone. Majątek spółki został ochroniony zgodnie z interesem samej spółki, jej akcjonariuszy oraz interesariuszy.
Czytaj też: Była członkini Ordo Iuris wygrała proces z Pudelkiem. WP ma zapłacić 60 tys. zł
Zwyczajne walne zgromadzenie Cyfrowego Polsatu, które ma zająć się m.in. absolutoriami, zwołano na 22 czerwca.
W drugiej połowie grudnia Sąd Apelacyjny w Liechtensteinie oddalił apelację Zygmunta Solorza i uznał racje jego dzieci Piotra Żaka, Aleksandry Żak i Tobiasa Solorza. Wyrok prawomocnie zakończył postępowanie sądowe dotyczące sporu pomiędzy twórcą Polsatu a jego dziećmi w sprawie sukcesji. Sąd stwierdził, że wszystkie oświadczenia i deklaracje złożone przez Zygmunta Solorza 2 sierpnia 2024 roku są prawnie ważne, skuteczne i wiążące. Zygmunt Solorz złożył jednak skargę do Trybunału Konstytucyjnego Liechtensteinu. Według Business Insider Polska sąd jednak nie podda kolejny raz ocenie dowodów i nie będzie przesłuchiwał świadków, a badana ma zostać tylko legalność prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji.
2 sierpnia 2024 roku Zygmunt Solorz zgodził się notarialnie przekazać swoim dzieciom współkontrolę nad imperium biznesowym. Później się z tego wycofał, ale zdaniem jego dzieci oświadczenia z 2 sierpnia nie można było odwołać. Według medialnych doniesień dzieci twórcy Polsatu mają pozostawać w sporze z jego obecną żoną Justyną Kulką.
Czytaj też: Nie jesteśmy z kamienia. Rozmowa z Carol Guzy, laureatką tegorocznego World Press Photo
(MNIE, KOZ, 27.05.2026)










