Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 01/2010

Co wolno senatorowi

Opublikowanie zdjęć z domu senatora Piesiewicza wywołało jedną z najgorętszych dyskusji o wolności słowa, po raz pierwszy dzieląc media nie według sympatii politycznych

Skoro nawet moi dziennikarze dyskutują o publikacji „Super Expressu” na redakcyjnym korytarzu, nie widzę powodu, by pominąć ten temat w serwisie – stwierdził szef jednego z głównych dzienników telewizyjnych. Nie było medialnego korytarza w Polsce, na którym nie rozmawiano by w grudniu ub.r. o sprawie senatora PO Krzysztofa Piesiewicza. Dziennikarze dyskutowali o tym nawet na prywatnych imprezach, pisali na forach, facebookach, twitterach…

11 grudnia na czołówce „Super Expressu” zobaczyliśmy zdjęcia senatora Piesiewicza przebranego w sukienkę i wciągającego nosem biały proszek. Tabloid, publikując zdjęcia z domu senatora, ujawnił, że spędzał tak czas w towarzystwie dwóch kobiet, które potem szantażowały go nagranym telefonem komórkowym filmem (zdjęcia w „SE” pochodziły z tego filmu, jego fragmenty były na stronie internetowej gazety). W rozmowie z „SE” senator mówił, że choć miał w przeszłości kontakt z kokainą, w tym przypadku wciągał sproszkowane lekarstwo. Twierdził, że kiedy nagrywano filmy, był „w stanie kompletnej nieświadomości”, a potem szantażowano go zdjęciami. W listopadzie, przy kolejnej próbie wymuszenia 250 tys. zł (wcześniej zapłacił już ponoć 500 tys. zł), Piesiewicz powiadomił o szantażu organy ścigania. W wyniku prowokacji policja ujęła trójkę szantażystów, ale prokuratura chce postawić senatorowi zarzut posiadania narkotyków i nakłaniania innych osób do ich używania. 3 grudnia Piesiewicz sam złożył wniosek o uchylenie mu immunitetu.

Aneta Wieczerzak-Krusińska

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.