Na Press.pl na bieżąco najważniejsze newsy o mediach i reklamie  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" na Państwa skrzynki wracamy w poniedziałek  |  Od początku listopada w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Markiem Zającem z TVP, jak trzy ogólnopolskie redakcje dały się zwieść oszustowi, o losach TVN oraz Grzegorzu Jankilewiczu i królowych luksusowych magazynów kobiecych – polecamy!  | 

Na Press.pl na bieżąco najważniejsze newsy o mediach i reklamie  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" na Państwa skrzynki wracamy w poniedziałek  |  Od początku listopada w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Markiem Zającem z TVP, jak trzy ogólnopolskie redakcje dały się zwieść oszustowi, o losach TVN oraz Grzegorzu Jankilewiczu i królowych luksusowych magazynów kobiecych – polecamy!  | 

Na Press.pl na bieżąco najważniejsze newsy o mediach i reklamie  |  Z pełnym wydaniem newslettera "Presserwis" na Państwa skrzynki wracamy w poniedziałek  |  Od początku listopada w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Rozmowa z Markiem Zającem z TVP, jak trzy ogólnopolskie redakcje dały się zwieść oszustowi, o losach TVN oraz Grzegorzu Jankilewiczu i królowych luksusowych magazynów kobiecych – polecamy!  | 

Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Listopad 08, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Outriders zakończył działalność. Jakub Górnicki angażuje się w inne projekty

Jakub Górnicki uczestniczy we wspólnym projekcie multumedialnym Gazeta.pl i Wyborcza.pl "70 procent" (fot. Rafał Guz/PAP)

Serwis Outriders, wyróżniony Grand Press Digital, zamienił się w archiwum materiałów, które były w nim publikowane od 2017 roku. Jego współzałożyciel Jakub Górnicki prowadzi m.in. projekt multimedialny z Gazeta.pl i Wyborcza.pl.

Materiały ukazujące się w serwisie dotyczyły tematyki międzynarodowej. Był on częścią szerszego projektu Outriders, w skład którego wchodził też m.in. klub na warszawskiej Ochocie, wyposażony w sprzęt multimedialny, gdzie odbywały się spotkania z reporterami i gdzie prezentowano reportaże.

Zakończenie Outriders z powodów osobistych

"Outriders powstało w 2017 roku ze zbiórki społecznościowej, jednej z pierwszych na dziennikarstwo w Polsce: 83 546 złotych od 639 osób. Redakcję zbudowano wokół jednego pytania: co dzieje się poza Polską, a wpływa na to, co dzieje się w niej. Przez dziewięć lat reporterzy jeździli tam, gdzie kończą się depesze – do Afganistanu, Białorusi, Ukrainy, Libanu, Somalii, Rożawy. Powstawały z tego reportaże interaktywne, magazyn, podcast i festiwal. Pracę doceniono między innymi Paszportem Polityki i Grand Press Digital. Outriders zakończyło działalność we wrześniu 2026 roku. Ta strona jest archiwum: 67 reportaży interaktywnych i 39 artykułów oraz stron projektów, bez zmian i uzupełnień" – czytamy na stronie Outride.rs.

Czytaj też: Sakiewicz zarzucił policji nieobecność na miejscu strzelaniny. "Co za bzdury!"

Założyciele projektu Jakub i Anna Górniccy ogłosili pod koniec 2024 roku, że z powodu rozwodu dzielą projekt między siebie. Jakub Górnicki miał się zajmować publikowaniem materiałów interaktywnych i prowadzeniem Klubu Outriders, a Anna Górnicka podcastem i newsletterem "Magazyn Outriders" o sprawach międzynarodowych.

– Zdecydowałem o zakończeniu Outriders z powodów osobistych. Po rozwodzie nie chciałem ciągnąć tego pod tym brandem – mówi "Presserwisowi" Jakub Górnicki.

W maju 2026 roku Górnicki zamknął Klub Outriders. "Klub sobie radził, ale prowadzenie działalności wieczorowo-nocnej co drugi tydzień było dla mnie za trudne" – mówił wtedy "Presserwisowi" Górnicki.

Uruchomił wówczas stronę internetową Reakcja.net, gdzie – jak zapowiadał – po wakacjach miały być zapowiadane wydarzenia, które on nazywa "teatrem dziennikarskim" – inscenizacje dziennikarskich historii, reportaży czy śledztw we współpracy z artystami. Jednak do tej pory na Reakcja.net nie ma żadnych zapowiedzi. Jest tam tylko komunikat: "TWORZYMY NAJDZIWNIEJSZE MEDIUM W POLSCE. Na scenie, na ulicy, w sieci".

Górnicki: "Potrzebny jest spory budżet"

Górnicki nie kryje, że Reakcja.net nie ruszyła jeszcze z powodów finansowych. Projekt ma być finansowany z grantów i pieniędzy sponsorów. – Cały czas szukam pieniędzy. Powiedziałem sobie: chcę to zrobić bardzo dobrze albo wcale. Potrzebny jest spory budżet. Mam połowę pieniędzy, kończę negocjacje budżetowe, czekam na wyniki grantowe. Spora kwota musi w to pójść, bo projekt ma łączyć znanych artystów ze znanymi dziennikarzami i za pół darmo tego nie zrobię – tłumaczy Górnicki. Zapowiada, że Reakcja.net ruszy w przyszłym roku.

Czytaj też: Telewizje zmieniają ramówki z powodu żałoby narodowej

Teraz uczestniczy we wspólnym projekcie multimedialnym Gazeta.pl i Wyborcza.pl "70 procent", którego jest pomysłodawcą. W ramach projektu zbierane są wspomnienia dotyczące pomocy, której Polacy udzielili Ukraińcom po inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku. Start projektu został zaplanowany na koniec stycznia 2027 roku.

– Dostaliśmy już tysiące zgłoszeń. Po zebraniu ich wszystkich, zobaczymy, czy wyjdą nam jakieś dziury, które będziemy chcieli uzupełnić, np. tradycyjnym researchem – opowiada Górnicki.

Jakub Górnicki uruchomił też serwis Jakubgornicki.com, na którym zamieszcza swoje inne projekty. Jest tam m.in. przeglądarkowa gra Bottleneck dotycząca kryzysu w cieśninie Ormuz, Borderline – rejestr incydentów bezpieczeństwa w państwach NATO i w Mołdawii czy "Dźwięki wojny" – nagrania audio z wojny w Ukrainie.

Zespół serwisu Outriders w 2017 roku otrzymał nagrodę Grand Press Digital, przyznawaną za "innowacyjne podejście w wykorzystywaniu nowoczesnych technologii w pracy dziennikarskiej".

Czytaj też: Onet i "Uwaga!" TVN zapowiadają wspólne tworzenie materiałów

(MAK, 08.11.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.