WP nie planuje zamykania żadnego formatu wideo, ale inwestycje mają przyhamować
Prezes Wirtualnej Polski Holding zapewnił, że sztuczna inteligencja nie pisze tekstów, które są publikowane w WP (fot. materiały prasowe)
Prezes Wirtualnej Polski Holding Jacek Świderski zapewnia, że nie ma planów likwidowania żadnego z formatów wideo, które WP uruchamiała od 2025 roku, gdyż ich wyniki finansowe mieszczą się w przyjętych założeniach. W przyszłym roku nie będzie już większych inwestycji w nowe produkcje wideo.
Wirtualna Polska od końca zeszłego roku stworzyła m.in. "Bez doktryny", prowadzony przez Zbigniewa Parafianowicza i Marka Magierowskiego, "Dzieje" Marcina Giełzaka i "Żeby wiedzieć" Pawła Pawłowskiego czy „Miłość”, prowadzony przez Annę Dec i Nikolę Zbyszewską-Strus, dawniej prezenterki pogody m.in. w TVN i Superstacji. Programy mają też Patrycjusz Wyżga ("Didaskalia") czy Łukasz Kijek, redaktor naczelny należącego do WP serwisu Money.pl ("Biznes Klasa"). Formaty wideo WP realizowane są w czterech studiach, których łączna powierzchnia wynosi ok. 700 mkw.
Czytaj też: Aleksandra Walczak pożegnała się z widzami "Szkła kontaktowego" TVN 24
– Nie mamy w planach zamykania czegokolwiek, gdyż wyniki tych produkcji są satysfakcjonujące i zgodne z planem – zapewniał Jacek Świderski w środę podczas konferencji podsumowującej wyniki finansowe za drugi kwartał i pierwsze półrocze 2026 roku. – Ładnie nam rosną przychody z YouTube'a, ale też przychody z Mety. Czy przychody z reklam już pokrywają koszty, nie wiem, bo jeszcze nie robiliśmy takiej analizy – dodał Świderski. Poinformował, że w październiku zostanie uruchomiony kolejny projekt wideo, który jest przygotowywany od wielu miesięcy.
We wtorek 8 września po zamknięciu sesji giełdowej WP Holding opublikowała wyniki finansowe za drugi kwartał i pierwsze półrocze. Wynika z nich, że przychody ze sprzedaży wyniosły 579,4 mln zł, czyli o 7,1 proc. więcej w porównaniu z drugim kwartałem 2025 roku. Zysk netto WP w tym okresie wyniósł 65,7 mln zł wobec 9,3 mln zł straty rok wcześniej. Natomiast przychody ze sprzedaży w segmencie Reklama i subskrypcje wzrosły o 2,9 proc. – do 177,6 mln zł. Jednak skorygowana EBITDA tego segmentu spadła o 14,6 proc., do 49,3 mln zł, co – jak tłumaczy firma – jest wynikiem "kontynuowanych inwestycji w jakościowe dziennikarstwo, produkcje wideo, wykorzystanie AI w produkcie wydawniczym oraz w narzędziach reklamowych WP Booster, WP ADS, WPartner i WKreator".
Świderski przewiduje, że przychody w segmencie Reklama i subskrypcje w trzecim kwartale będą podobne jak w drugim. – Natomiast bardziej przewidywalna jest dla nas sfera kosztowa. Zamierzamy kontynuować dynamiczny wzrost inwestycji do końca roku. W przyszłym roku, w sposób naturalny, będziemy przeglądać te inwestycje i raczej nie planujemy już tak dynamicznych wzrostów – zaznaczył Świderski.
Prezes Wirtualnej Polski Holding zapewnił, że sztuczna inteligencja nie pisze tekstów, które są publikowane w WP. – Takich przypadków właściwie nie ma. Musiałbym sprawdzić dokładnie, jak wygląda temat wyników sportowych czy giełdowych, tam ten udział jest większy, ale nie wydaje mi się, żeby to były artykuły pisane wyłącznie przez sztuczną inteligencję. Natomiast od dwóch lat uzbrajamy naszych dziennikarzy w różnego rodzaju narzędzia, które nazywamy asystentami redaktora. Pozwalają one na dobór zdjęcia, przeprowadzenie researchu, wyszukiwanie cytatów, sprawdzenie literówek, ortografii czy gramatyki przed publikacją – tłumaczył Jacek Świderski.
Po opublikowaniu raportu finansowego kurs akcji Wirtualnej Polski na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spadł w środę o 3 proc. i na koniec notowań wyniósł 61,50 zł.
(MAK, 10.09.2026)










