Pierwsze kroki w sprawie blokady social mediów dla młodzieży najwcześniej w grudniu
Projekt ustawy o zakazie dostępu do social mediów dla małoletnich powstaje w resorcie Barbary Nowackiej (fot. materiały prasowe)
W lutym Koalicja Obywatelska przedstawiła założenia projektu o blokadzie mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia. Według niego weryfikacja wieku dzieci miałaby następować poprzez Europejski Portal Tożsamości Cyfrowej. Jak dowiedział się "Presserwis", ten ma wystartować w grudniu. Rząd pracuje nad poprawkami po wecie zgłoszonym przez prezydenta.
Nadzór nad przestrzeganiem zakazu poprowadzi Koordynator Usług Cyfrowych, na którego rząd wyznaczył prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (obecnie jest nim Przemysław Kuna). Według projektu ustawy mógłby on nakładać na operatorów platform społecznościowych grzywny w wysokości do 6 proc. obrotów firmy. Takie kary zostały przewidziane w europejskim Akcie o usługach cyfrowych (DSA).
"Jeśli czegoś zakażemy, to młodzi znajdą obejście"
Jednak ustawa wdrażająca europejskie przepisy do polskiego prawa została w styczniu zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem prawo, które miało zagwarantować bezpieczeństwo użytkowników w internecie, naruszało zasadę wolności słowa, było bardziej restrykcyjne niż regulacje unijne i nadawało prezesowi UKE zbyt szerokie uprawnienia.
Czytaj też: Festiwal odwołuje panel o aborcji, rzekomo przez Kanał Zero. Stanowski chce przeprosin
Prezydent zapowiedział, że ustawę podpisze pod warunkiem zmian jej zapisów. Rząd przyjął już nowe projekty ustaw regulujących m.in. nadzór instytucjonalny oraz krajową procedurę usuwania nielegalnych treści przez organy państwowe i odwoływania się od decyzji platform.
– Jeśli czegoś zakażemy, to wtedy młodzi ludzie znajdą obejście. Oni wiedzą jak i gdzie klikać, to samo miało miejsce w Australii – zwraca uwagę Klaudia Topolska, specjalistka z zakresu cyberbezpieczeństwa z Fundacji IT Girl. I zaleca dodatkowe prace nad zabezpieczeniami blokady.
Jej zdaniem pomysł zakazu korzystania z social mediów jest odpowiedzią na to, co lekarze, psychologowie, fundacje obserwują od lat – alarmujące pogorszenie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
Według ubiegłorocznego raportu NASK "Nastolatki" – w Polsce z mediów społecznościowych korzysta 1,4 mln dzieci w wieku 7-12 lat. Nastolatki spędzają w sieci ponad pięć i pół godziny dziennie, a młody człowiek przeciętnie ma około sześciu kont w mediach społecznościowych.
Kolejne kraje starają się wprowadzić blokady
Rząd chciałby zakazać korzystania z platform społecznościowych młodzieży poniżej 15. roku życia. Obecnie wiek, w którym dziecko może legalnie założyć konto za zgodą rodziców lub w oparciu o regulaminy platform, to zazwyczaj 13 lat. Problem w tym, że podawanie wieku to zaledwie deklaracja, platformy nie wymagają jego potwierdzenia.
Czytaj też: Grupa Eurozet podnosi ceny reklam. "Rynek radiowy pozostaje w bardzo dobrej kondycji"
Założenia do projektu przygotowywanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i posłów Koalicji Obywatelskiej zostały przedstawione w lutym, a w marcu przeprowadzono konsultacje społeczne, w których zebrano 17 tys. opinii obywateli. Prace nad ograniczeniem social mediów dla dzieci są ściśle łączone z innymi projektami rządu, w tym z wprowadzeniem zakazu używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych (od września) oraz ustawą Ministerstwa Cyfryzacji o ochronie małoletnich przed treściami szkodliwymi. Pod koniec czerwca jej projekt został przyjęty przez Radę Ministrów.
– Wszyscy widzimy, jak wiele zła sprowadza na dzieci nieograniczony dostęp do mediów społecznościowych i telefonów komórkowych. Faktem jest narażenie ich na alienację, rosnąca depresja, agresja, przemoc, zagrożenia ze strony cyberterroryzmu i to jest codzienność każdego polskiego dziecka – mówiła podczas konferencji prasowej, na której zaprezentowano założenia ustawy, ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka.
Kolejne kraje starają się wprowadzić blokady social mediów dla dzieci i młodzieży. Ostatnio jednak francuski sąd zablokował zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia, uznając, że narusza on wolność słowa oraz prawo do prywatności. Ustawa pójdzie tam do poprawki, a celem władz jest zatwierdzenie nowego prawa do wyborów prezydenckich, zaplanowanych w kwietniu przyszłego roku.
Czytaj też: ZUS nie chce płacić rekompensat. "Stażysta i korespondent to nie dziennikarz"
(PAR, 18.08.2026)










