Dorn chce zróżnicować prawa dziennikarzy do poruszania się po Sejmie
07.05.2007, 15:06
Marszałek Sejmu Ludwik Dorn zapowiada, że chce podzielić Sejm na strefy zróżnicowanego dostępu dla dziennikarzy. Chce wyróżnienia "elity" dziennikarskiej, która miałaby najszersze uprawnienia w poruszaniu się po gmachu parlamentu.
Dorn zastrzega, że nie chce sam decydować, kto miałby należeć do jakiej grupy. Zapowiada konsultacje ze środowiskami dziennikarskimi. - Chciałbym, aby istniało pewne quasi-korporacyjne przedstawicielstwo dziennikarzy. Tych, o których wiem, że od lat poświęcają się dziennikarstwu politycznemu, przede wszystkim parlamentarnemu - powiedział Dorn w poniedziałek dziennikarzom w Sejmie. Ograniczenie liczby dziennikarzy w Sejmie i podział ich na grupy zapowiedział Dorn w rozmowie opublikowanej w poniedziałkowym tygodniku "Wprost". Jak mówił, chodzi o podział "taki jak w Rzymie: patrycjusze, ekwici i plebejusze". Dodał, że każdy dziennikarz miałby prawo do "konstytucyjnego minimum", czyli dostępu do galerii prasowej. W poniedziałek w Sejmie Dorn wyjaśniał, że chodzi mu z jednej o zapewnienie "elementarnego porządku w Sejmie, brzydko mówiąc - przepustowości głównych ciągów komunikacyjnych", a z drugiej o to, by dziennikarzom "raczej ułatwiać niż utrudniać pracę". Podkreślił, że w Sejmie akredytowana jest bardzo liczna grupa 1300 dziennikarzy "mocno zróżnicowana pod względem wiedzy, kompetencji i profesjonalizmu". Marszałek zapowiedział, że o swoich pomysłach chce rozmawiać z dziennikarzami. - Jedno jest pewne - tak jak jest dotąd - nie będzie - zapowiedział.(PAP, KRP, 07.05.2007)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










