"Jedna bitwa po drugiej" i Warner Bros. zwycięzcami Oscarów. Polski reżyser z nagrodą
Telewizja ABC była głównym nadawcą gali Oscarów i triumfu wytwórni Warner Bros. oraz Paula Thomasa Andersona za film "Jedna bitwa po drugiej" (fot. Chris Torres/PAP/EPA)
"Jedna bitwa po drugiej" dostała sześć Oscarów podczas 98. edycji ceremonii, pokonując "Grzeszników", którzy mieli największą w historii liczbę 16 nominacji, a nagród dostali tylko cztery. Oba główne filmy były reprezentowane przez Warner Bros. Polski akcent to Oscar za najlepszą krótkometrażową animację "The Girl Who Cried Pearls" dla Maćka Szczerbowskiego.
Maciek Szczerbowski to polsko-kanadyjski reżyser, animator i artysta wizualny, znany z tworzenia krótkometrażowych animacji metodą stop-motion oraz współtwórca grupy Clyde Henry Productions, w sumie dwukrotnie nominowany do Oscara (poprzednio za "Madame Tutli-Putli" w roku 2007). Tworzy artystyczny duet z Chrisem Lavisem. Urodził się w 1971 roku w Poznaniu, a w latach 80. wyemigrował do Kanady.
Czytaj też: FCC nie będzie blokować umowy Warner Bros. Discovery z Paramountem
Druga polska nominacja tego wieczoru nie została zwieńczona nagrodą. Małgorzata Turzańska, wyróżniona za "Hamnet", uznała wyższość Kate Hawley, nagrodzonej za kostiumy do "Frankensteina" zrealizowanego dla Netflixa.
"Pan Nikt kontra Putin" został wyróżniony za najlepszy film dokumentalny. Obraz ukazuje propagandę w rosyjskiej szkole po inwazji Rosji na Ukrainę.
Za najlepszy film międzynarodowy nagrodzono "Wartość sentymentalną" w reżyserii Joachima Triera (Polska zgłosiła "Franza Kafkę" w reżyserii Agnieszki Holland, ale film nie przedostał się przez nominacje). Film norweski wygrał po raz pierwszy i, tak jak Polska, ma teraz w sumie jedną nagrodę (Polska za "Idę" w 2015 roku).
Michael B. Jordan, będąc wyróżnionym za główną rolę w "Grzesznikach", został piątym – po Sidneyu Poitier, Denzelu Washingtonie, Jaimie Foxxie i Willu Smithie – czarnoskórym aktorem pierwszoplanowym z Oscarem.
W głównej kategorii kobiecych aktorek niespodzianki nie było. Jessie Buckley za "Hamneta" zgarniała dotąd wszystkie nagrody. Zgarnęła i też tę najważniejszą.
Czytaj też: Szef Pentagonu krytykuje CNN za relacje z wojny z Iranem i czeka na przejęcie WBD przez Paramount
Sean Penn, wygrywając za drugoplanową rolę męską w "Jednej bitwie po drugiej", po dwóch wcześniejszych Oscarach za role główne, zwyciężył w sumie po raz trzeci. Przed nim po trzy statuetki w męskich kategoriach aktorskich zdobywali tylko Daniel Day-Lewis, Jack Nicholson (dwie główne plus jedna w drugim planie) oraz Walter Brennan (wszystko za drugi plan). Penn jako jedyny w tegorocznej kategorii "supporting actor" nie pojawił się na gali. Jak stwierdził ze sceny laureat z zeszłego roku Kieran Culkin – "nie mógł, a może nie chciał".
Kaja Klimek i Błażej Hrapkowicz, prowadzący transmisję w polskim Canal+, zawyrokowali, że bardziej prawdopodobna była ta druga opcja. Penn jest znany jako postać kwestionująca politykę Hollywood, uznając, że zbyt mało mówi się o sytuacji Ukrainy. Jednego z wcześniejszych swoich Oscarów podarował Wołodymirowi Zełenskiemu.
Już trzeciego Oscara za muzykę otrzymał szwedzki kompozytor Tomas Göransson, tym razem za "Grzeszników". Nagrodę w kategorii zdjęć otrzymała natomiast Autumn Durald Arkapaw – był to jej pierwszy Oscar, a zarazem pierwszy w historii tej kategorii przyznany czarnoskórej operatorce. Jest ona również pierwszą kobietą odpowiedzialną za zdjęcia do nagrodzonego Oscarem filmu fabularnego.
Po raz pierwszy w historii wręczono nagrodę za casting, czyli reżyserię obsady aktorskiej. Dostała go Cassandra Kulukundis za "Jedną bitwę po drugiej".
Do niecodziennej sytuacji doszło przy wręczaniu nagrody dla najlepszego filmu fabularnego w krótkim metrażu, gdzie w głosowaniu wypadł remis. Wspólnie wygrały "The Singers" i "Two People Exchanging Saliva". Taka historia w Oscarach miała miejsce wcześniej (w różnych kategoriach) zaledwie trzy razy.
Czytaj też: TVN koproducentem filmu "Lalka" z Marcinem Dorocińskim i Kamilą Urzędowską
W zwyczajowej sekwencji "in memoriam", poświęconej zmarłym w ubiegłym roku reprezentantom międzynarodowego przemysłu rozrywkowego najwięcej uwagi poświęcono zamordowanemu aktorowi i reżyserowi Robowi Reinerowi. Hołd oddał mu wielokrotny prowadzący oscarowe gale Billy Crystal. Na koniec tego segmentu Barbra Streisand podziękowała za współpracę Robertowi Redfordowi.
W sobotę, dwa dni przed najważniejszą galą, już po raz 46. wręczono Złote Maliny dla najgorszych filmów roku. Bezdyskusyjnie zwyciężyła "Wojna światów", wyprodukowana dla platformy Amazona Prime Video, zdobywając 5 niechlubnych nagród.
W Stanach Zjednoczonych transmisję z 98. gali wręczania Oscarów przeprowadziła stacja telewizyjna ABC, należąca do koncernu Disneya. Prowadzącym ceremonię z Dolby Theatre w Los Angeles był Conan O'Brien.
Czytaj też: Plany braci Sekielskich. Nie będzie filmu o SKOK-ach, szykowany jest dokument o JPII
OSCARY 2026
Film: "Jedna bitwa po drugiej" (Warner Bros. – Adam Somner, Sara Murphy i Paul Thomas Anderson)
Reżyseria: Paul Thomas Anderson ("Jedna bitwa po drugiej")
Rola Męska: Michael B. Jordan ("Grzesznicy")
Rola Żeńska: Jessie Buckley ("Hamnet")
Męska Rola Drugoplanowa: Sean Penn ("Jedna bitwa po drugiej")
Żeńska Rola Drugoplanowa: Amy Madigan ("Zniknięcia")
Casting: Cassandra Kulukundis ("Jedna bitwa po drugiej")
Scenariusz Oryginalny: Ryan Coogler ("Grzesznicy")
Scenariusz Adaptowany: Paul Thomas Anderson ("Jedna bitwa po drugiej")
Film Międzynarodowy: "Wartość sentymentalna" (Norwegia)
Film Animowany: "K-popowe łowczynie demonów"
Zdjęcia: Autumn Durald Arkapaw ("Grzesznicy")
Scenografia: "Frankenstein"
Kostiumy: "Frankenstein"
Charakteryzacja: "Frankenstein"
Montaż: "Jedna bitwa po drugiej"
Dźwięk: "F1: Film"
Efekty Specjalne: "Avatar: ogień i popiół"
Muzyka: Ludwig Göransson ("Grzesznicy")
Piosenka: "Golden" ("K-popowe łowczynie demonów")
Film Dokumentalny: "Pan Nikt kontra Putin"
Film Dokumentalny Krótkometrażowy: "All the Empty Rooms"
Animacja Krótkometrażowa: "The Girl Who Cried Pearls"
Film Krótkometrażowy: "The Singers" i "Two People Exchanging Saliva"
Czytaj też: Co z TVN po przejęciu WBD przez Paramount? Zmiany możliwe, ale w dłuższej perspektywie
(MAC, 16.03.2026)










