ZPWC: za wykorzystywanie treści polskich mediów Google powinien płacić 514 mln zł rocznie
Według organizacji dla określenia wysokości wynagrodzenia należnego polskim wydawcom należy uwzględnić całokształt dochodów osiąganych przez spółki Alphabet w Polsce (fot. Samuel Regan-Asante/Unsplash.com)
Google za wykorzystanie treści polskich mediów powinien płacić rocznie nawet 514 mln zł – wynika ze zaktualizowanego badania zleconego przez Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych. Organizacja twierdzi, że wcześniejsze szacunki – na poziomie 335 mln zł – nie odzwierciedlały w pełni specyfiki polskiej implementacji dyrektywy DSM.
Jak tłumaczy ZPWC, wcześniejsze badanie, również zrealizowane przez szwajcarską firmę konsultingową FehrAdvice & Partners, było planowane i przygotowywane w trakcie prac nad ustawą wdrażającą dyrektywę DSM.
"Zgodnie z art. 99 [7] ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych punktem odniesienia dla wynagrodzenia są nie tylko przychody z reklam w wyszukiwarce, lecz szerzej: »przychody uzyskiwane pośrednio lub bezpośrednio (…) w szczególności (…) z reklamy«. Innymi słowy, reklama jest jednym z elementów podstawy, ale nie jedynym" – czytamy na stronie ZPWC.
Google utrzymuje pozycję dominującą
Według organizacji do określenia wysokości wynagrodzenia należnego polskim wydawcom należy uwzględnić całokształt dochodów osiąganych przez spółki Alphabet w Polsce.
Czytaj też: Szefowa polskiego oddziału Magdalena Kotlarczyk po 15 latach żegna się z Google
Maciej Kossowski, prezes Związku Pracodawców Wydawców Cyfrowych, przypomina, że badanie zaprezentowane w kwietniu 2025 roku było realizowane w pierwszych miesiącach zeszłego roku. – W ubiegłym roku przygotowaliśmy dodatkowe ekspertyzy polskiej ustawy wdrażającej dyrektywę DSM – tłumaczy.
Kossowski zwraca uwagę, że w marcu 2025 roku została opublikowana decyzja francuskiego urzędu ochrony konkurencji dotycząca relacji Google z mediami, a w czerwcu 2025 roku Corint Media przedstawił wyniki badań rynku niemieckiego. Prezes Związku zaznacza, że te wszystkie czynniki, w tym głównie wykładnia polskich przepisów, skłoniły ZPWC do zlecenia rozszerzonej analizy uwzględniającej inne przychody firmy Alphabet w Polsce, pośrednio powiązanych z wykorzystywaniem treści wydawców.
– Mówimy o pośrednim powiązaniu, ponieważ uważamy, że Google utrzymuje pozycję dominującą na rynku wyszukiwarek m.in. dzięki treściom wydawców. Działa tu efekt sieciowy, który dzięki pozycji zajmowanej przez Google ułatwia uzyskiwanie wyższych przychodów z innych kategorii produktowych – tłumaczy Maciej Kossowski.
Wartość treści dziennikarskich oszacowano na 514 mln zł
Według nowych wyliczeń opartych na łącznych przychodach Alphabet w Polsce (ok. 3,43 mld zł rocznie), skorygowanych o zapytania informacyjne i atrybucję behawioralną, wartość treści dziennikarskich dla Google w Polsce oszacowano na 514 mln zł (ok. 121 mln euro).
Czytaj też: Repropol po roku negocjacji z Google chce mediacji UKE. "Złożyliśmy wniosek"
W przeciwieństwie do wcześniejszych wyliczeń ekspertów z FehrAdvice & Partners, które obejmowały wyłącznie przychody z reklam, tym razem uwzględniono łączną zmonetyzowaną wartość wyszukiwania.
Chodzi tu zarówno o bezpośrednie, jak i pośrednie źródła przychodów, takie jak reklamy w search i shopping; reklamy na YouTubie; sieć display i AdSense; prowizje z zakupów w Google Play Store; opłaty za YouTube i usługi dostępne w modelu subskrypcyjnym oraz sprzęt Google (np. Pixel, Nest, Chromecast).
Członkami Związku Pracodawców Wydawców Cyfrowych są Grupa WP, Ringier Axel Springer Polska, Agora, TVN Warner Bros. Discovery oraz Interia.
Czytaj też: "Nikt ci nie powie, co masz robić". Rozmowa z Antonim Słodkowskim z Agencji Reutera
(MZD, 13.01.2026)










