Telewizja WP z kontynuacjami  |  Serial "U Pana Boga w Królowym Moście"  |  Kanały dokumentalne w 2025  |  Serwis Megogo wyłączy  |  Mediapanel  |  Radio Non Stop FM Złotów  |  Grupa ZPR Media zorganizuje  |  Pizza Hut zmieniła identyfikację marki  |  Warner Bros. Discovery odrzuca  |  NBCUniversal wyprzedał  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 43 newsy ze świata mediów i reklamy  |  Od początku stycznia w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Michał Przedlacki Dziennikarzem Roku 2025, afera z książką Opolskiej, a także „Tygodnik Powszechny” wchodzi w nową erę i kto zarabia na AI – polecamy!  | 

 Telewizja WP z kontynuacjami  |  Serial "U Pana Boga w Królowym Moście"  |  Kanały dokumentalne w 2025  |  Serwis Megogo wyłączy  |  Mediapanel  |  Radio Non Stop FM Złotów  |  Grupa ZPR Media zorganizuje  |  Pizza Hut zmieniła identyfikację marki  |  Warner Bros. Discovery odrzuca  |  NBCUniversal wyprzedał  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 43 newsy ze świata mediów i reklamy  |  Od początku stycznia w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Michał Przedlacki Dziennikarzem Roku 2025, afera z książką Opolskiej, a także „Tygodnik Powszechny” wchodzi w nową erę i kto zarabia na AI – polecamy!  | 

 Telewizja WP z kontynuacjami  |  Serial "U Pana Boga w Królowym Moście"  |  Kanały dokumentalne w 2025  |  Serwis Megogo wyłączy  |  Mediapanel  |  Radio Non Stop FM Złotów  |  Grupa ZPR Media zorganizuje  |  Pizza Hut zmieniła identyfikację marki  |  Warner Bros. Discovery odrzuca  |  NBCUniversal wyprzedał  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 43 newsy ze świata mediów i reklamy  |  Od początku stycznia w salonach prasowych także nowy numer magazynu "Press"  |  Kliknij tutaj, by zobaczyć zapowiedź nowego numeru. Michał Przedlacki Dziennikarzem Roku 2025, afera z książką Opolskiej, a także „Tygodnik Powszechny” wchodzi w nową erę i kto zarabia na AI – polecamy!  | 

Dział: INTERNET

Dodano: Styczeń 18, 2007

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wideo w internecie rośnie jak na drożdżach

Twórcy Skype'a swoim najnowszym projektem chcą podbić rynek internetowej telewizji. Do sieci wkracza też Netflix, jedna z największych amerykańskich wypożyczalni filmów - pisze "Gazeta Wyborcza".

Joost - tak oficjalnie nazywa się nowy projekt dwójki Skandynawów: Janusa Friisa i Niklasa Zeenstroma. Stworzoną przez nich telefonie internetową Skype eBay kupił niedawno za ponad 2,5 mld dol.
Zobacz www.joost.com Część z tej kwoty Friis i Zennstrom inwestują teraz w Joost. - Chcemy połączyć to, co najlepsze w telewizji, z tym, co najlepsze w internecie - mówi Friis. Joost to internetowa telewizja. Na razie w fazie testowej, ale ma ruszyć w ciągu pół roku. Aby skorzystać z Joosta, trzeba na komputerze zainstalować odpowiednie oprogramowanie. Użytkownik może z pomocą klawiatury i myszki zmieniać kanały, może też czatować z innymi podczas oglądania filmu. Spółka zapewnia, że będzie też można stworzyć swoją własną ramówkę. Za oglądanie nie trzeba nic płacić - Joost ma się utrzymywać z reklam (w testach biorą udział m.in. takie spółki jak Wrigley, Deutsche Telekom czy L'Oreal). Niektórzy powątpiewają, czy biznes, który opiera się na dostarczaniu treści za darmo, może być zyskowny. - Mogliśmy postawić na model pay-per-view, ale uznaliśmy, że na to przyjdzie jeszcze czas - mówi de Wahl. Jego zdaniem reklamodawców do Joosta przyciągnie to, że będą mogli kierować reklamy do precyzyjnie wybranego kręgu odbiorców. Joost wchodzi na rynek, gdy trwa prawdziwy boom na oglądanie filmów w internecie. Jak szacuje firma badawcza eMarketer, aż 123 mln Amerykanów obejrzało plik wideo w sieci przynajmniej raz w miesiącu. Popularność YouTube spowodowała istny wysyp serwisów opierających się na filmikach zamieszczanych przez internautów. Atmosferę podgrzała jeszcze kwota ponad 1,7 mld dol., jaką Google zapłaciło za przejęcie YouTube. Obserwatorzy rynku mają jednak wątpliwości, czy Joost nie pojawi się w tej grze zbyt późno. Friis rozwiewa obawy - jego zdaniem Joost idzie przynajmniej o krok dalej niż jakikolwiek obecnie istniejący serwis. Spółka stawia na jakość - podczas gdy np. na YouTube można znaleźć głównie krótkie filmiki o kiepskiej jakości, Joost zapewnia, że programy będą w jakości zbliżonej do tej, którą dziś oferują telewizyjni nadawcy. W dystrybucję cyfrowych programów zdecydował się zainwestować też Netflix, jedna z największych wypożyczalni filmów w USA, która jest znana z dostarczania do domów zamówionych filmów w charakterystycznych czerwonych kopertach. Podobnie jak Joost nowy serwis Netfliksa ma nadawać filmy strumieniowo i wystartuje w ciągu sześciu miesięcy. Serwis, w którym znajdzie się ok. tysiąca tytułów, będzie bezpłatny dla stałych klientów Netfliksa - za abonament 18 dol. miesięcznie dostaną oni gratis 18 godzin oglądania. Jeśli film będzie nudny, można zatrzymać odtwarzanie i z konta znikną wtedy tylko te minuty, które klient faktycznie obejrzał. - Trzeba eksperymentować, bo inwestorzy nie wierzą już w spółki, które kurczowo trzymają się tylko jednego rynku - mówi Reed Hastings, szef Netfliksa.

(oprac. KRP, 18.01.2007)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.