Rada Etyki Mediów źle ocenia pracę dziennikarzy przy tzw. seksaferze
Rada Etyki Mediów uważa, że dziennikarze relacjonując tzw. seksaferę naruszyli Kartę Etyczną Mediów. W wydanym wczoraj oświadczeniu REM-u czytamy, że ”dziennikarze głównych mediów opiniotwórczych dali się wciągnąć w rozgrywkę polityczną, zamiast poprzestać na informowaniu o przebiegu prokuratorskiego śledztwa”.
Rada Etyki Mediów uważa, że dziennikarze relacjonując tzw. seksaferę naruszyli Kartę Etyczną Mediów. W wydanym wczoraj oświadczeniu REM-u czytamy, że ”dziennikarze głównych mediów opiniotwórczych dali się wciągnąć w rozgrywkę polityczną, zamiast poprzestać na informowaniu o przebiegu prokuratorskiego śledztwa”. Rada Etyki Mediów uważa, że po artykule ”Gazety Wyborczej” pt. ”Praca za seks w Samoobronie” nastąpiła eskalacja publikacji zawierających sensacyjne szczegóły, często słabo udokumentowane. W rozmowie z Polską Agencją Prasową Magdalena Bajer, szefowa Rady Etyki Mediów, powiedziała, że artykuły te ”wywołują straszny zamęt, poruszają opinię publiczną sprawą, która w istocie chyba nabrała takich rozmiarów wskutek właśnie tego, że media tak ją traktują”.TW, PAP










