Dział: PUBLIC RELATIONS

Dodano: Styczeń 24, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

PR Calling współpracuje z globalną PR Network

Katarzyna Dworzyńska jest head of business w PR Calling (mat. pras.)

PR Calling rozpoczęła strategiczną współpracę z Public Relations Network – siecią skupiającą agencje PR z całego świata.

Agencja liczy, że dzięki współpracy z siecią będzie mogła zagwarantować lepszą jakość obsługi PR w Ameryce Północnej, Grenlandii, Europie, Afryce i Azji.

Klientami PR Calling są obecnie m.in. iTaxi, Mindshare i Sendit.

(PD, 24.01.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PUBLIC RELATIONS

Dodano: Styczeń 28, 2019

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Były rzecznik prasowy MON Bartłomiej M. zatrzymany przez CBA

Bartłomiej M. założył też firmę doradczą (screen z YouTube/ Telewizja Republika)

CBA poinformowało o zatrzymaniu sześciu osób w śledztwie dotyczącym Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wśród nich jest były rzecznik MON Bartłomiej M.

Śledztwo dotyczy niegospodarności, powoływania się na wpływy oraz fałszowania dokumentów przy okazji zawierania umów przez spółkę PGZ S.A. "W ocenie śledczych doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej" - podało CBA.

Wśród zatrzymanych jest były rzecznik i szef gabinetu politycznego MON Bartłomiej M., były członek zarządu spółki PGZ S.A. Radosław O., były parlamentarzysta PiS Mariusz Antoni K., a także trzej byli pracownicy MON oraz spółki PGZ. "Wszyscy zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, gdzie usłyszą zarzuty. W związku z zatrzymaniami funkcjonariusze CBA prowadzą przeszukania ponad 30 lokalizacji" - informuje CBA.

Bartłomiej M. był rzecznikiem MON między 2015 a 2017 rokiem.

W maju 2017 założył firmę zajmującą się doradztwem marketingowym. Przyznawał oficjalnie, że doradza zarządowi Telewizji Republika.

Tomasz Terlikowski, który przez 5 lat był członkiem zarządu tej telewizji (odszedł z niego w grudniu 2018 r.), przyznaje, że współpraca z Misiewiczem miała charakter doradczy. - Niewątpliwie doradzał zarządowi, ale ja się z nim nie spotykałem i nie chcę się na ten temat wypowiadać - mówi jedynie. I odsyła nas do Tomasza Sakiewicza, wiceprezesa tej stacji. Ten nie odbiera telefonu z "Press". Ale z współpracy z Misiewiczem tłumaczy się w Wirtualnej Polsce - Zawiesiłem z M. współpracę rok temu. A sprawa, którą prowadzi CBA, z tego, co wiem, dotyczy czasów, kiedy był urzędnikiem - mówi Wp.pl.

(SK, PAP, 28.01.2019)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.