Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 21, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Komisja śledcza chce od Onetu akt afery podsłuchowej

Przewodniczącym sejmowej komisji ds. VAT jest poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała (screen: YouTube.com /Radio Zet)

Przewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. VAT zwrócił się do prezesa Ringier Axel Springer, by Onet przekazał komisji wszystkie taśmy i dokumenty dotyczące afery podsłuchowej. Do sprawy odniósł się redaktor naczelny serwisu Bartosz Węglarczyk, który wskazał, że wszelkie akta redakcja pozyskała z sądu.

W liście do Marka Dekana, prezesa RASP, przewodniczący komisji Marcin Horała (PiS) prosi Węglarczyka o przekazanie kopii stenogramów nagrań i dokumentów znajdujących się w posiadaniu redakcji i związanych z aferą podsłuchową.

Redaktor naczelny odniósł się do sprawy w komentarzu opublikowanym w Onet.pl. Zaznaczył, że żadne dokumenty, które były opisywane przez Onet nie pochodzą ze źródeł innych niż akta sprawy podsłuchowej. "Te taśmy i dokumenty komisja może prawdopodobnie dużo wygodniej otrzymać bezpośrednio z sądu, do tego w oryginalne, a nie w kopiach" - radzi Węglarczyk.

W rozmowie z "Presserwisem" przewodniczący poseł Horała zaznacza, że list został wysłany na wniosek jednego z członków komisji – Zbigniewa Konwińskiego z Platformy Obywatelskiej. – Komisja w głosowaniu ten wniosek poparła, więc ja tylko doręczam decyzję. Nie byłem entuzjastą tego pomysłu, ale żadna wiedza nie szkodzi – mówi. Dodaje, że komisja zwróciła się w tej sprawie także do sądu, lecz wciąż czeka na odpowiedź.

Sejmowa komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT została powołana w lipcu tego roku. Ma zbadać działania instytucji publicznych między grudniem 2007 roku a listopadem 2015 roku, dotyczące poboru VAT i akcyzy.

(KW, 21.12.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Grudzień 21, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„Dwutygodnik” bez dotacji z Ministerstwa Kultury

Ministerstwo Kultury, na którego czele stoi Piotr Gliński, nie będzie już finansować "Dwutygodnika" (screen: Youtube.com/Polskie Radio)

Magazyn internetowy „Dwutygodnik” będzie finansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jedynie do końca roku. Pojawiła się petycja do szefa resortu Piotra Glińskiego z apelem o cofnięcie tej decyzji.

Na Facebooku magazynu w czwartek ukazało się oświadczenie redakcji: „Informujemy, że 31 grudnia dotychczasowy wydawca, Filmoteka Narodowa - Instytut Audiowizualny, wstrzymuje publikowanie »Dwutygodnika«. Planujemy w tej chwili, gdzie i w jakiej formie kontynuować pismo, które prawie od dekady komentuje kulturę, stanowi wolną przestrzeń myślenia i pisania. Rozmowy trwają. Bardzo dziękujemy za wszystkie napływające do nas słowa wsparcia i otuchy”.

„Dwutygodnik” to działający od 2009 roku internetowy magazyn poświęcony kulturze. Publikowane są w nim m.in. rozmowy z ludźmi kultury, recenzje spektakli, koncertów, książek czy wystaw, felietony, szkice, wiersze, eseje oraz analizy trendów i opisy zjawisk we współczesnej kulturze.

Teksty w „Dwutygodniku” publikują m.in. Dorota Masłowska, Weronika Murek, Ziemowit Szczerek, Henryk Grynberg, Michał Paweł Markowski, Jan Gondowicz, Maria Poprzęcka. Dostęp do artykułów publikowanych w „Dwutygodniku” jest bezpłatny.

Wydawcą pisma od początku był Narodowy Instytut Audiowizualny, któremu MKiDN przekazywało specjalną kwotę na ten cel. W 2017 roku doszło do połączenia Instytutu z Filmoteką Narodową i obecnie działa on pod nazwą Filmoteka Narodowa − Instytut Audiowizualny.

Stowarzyszenie Inicjatywa Polska przygotowało petycję do szefa resortu Piotra Glińskiego z apelem o cofnięcie decyzji o zakończeniu finansowania „Dwutygodnika”.

(PAZ, 21.12.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo