Dział: PRASA

Dodano: Październik 31, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Z polskiej edycji "Glamour" odchodzi redaktor naczelna

Anna Jurgaś odchodzi z wydawnictwa (screen: Youtube.com/ glamourpoland)

Anna Jurgaś odchodzi ze stanowiska redaktor naczelnej magazynu "Glamour" oraz z wydawnictwa Burda Media. Nazwisko nowej redaktor naczelnej ma zostać ogłoszone na początku listopada.

Anna Jurgaś prowadziła "Glamour" od października 2009 roku. Wcześniej pracowała w wydawnictwie Edipresse Polska, gdzie była kierownikiem działu moda w dwutygodniku "Viva!" oraz redaktor naczelną magazynu "Viva! Moda" i "Hot Moda & Shopping.

(PD, 31.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: PRASA

Dodano: Październik 31, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Prokuratura: Dżamal Chaszodżdżi został uduszony w saudyjskim konsulacie

Dżamal Chaszodżdżi był widziany po raz ostatni 2 października przed wejściem do saudyjskiego konsulatu w Stambule (screen: Youtube.com/Wall Street Journal)

Prokuratura w Stambule oświadczyła w środę, że krytyczny wobec władz w Rijadzie saudyjski dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi został uduszony niedługo po wejściu do saudyjskiego konsulatu w Stambule 2 października, a jego ciało po śmierci zostało poćwiartowane.

"Zgodnie z wcześniej przygotowanym planem, ofiara Dżamal Chaszodżdżi została uduszona zaraz po wejściu do konsulatu - napisano w oświadczeniu prokuratury. - Zwłoki ofiary po jej śmierci w wyniku uduszenia zostały poćwiartowane i pozbyto się ich".

W komunikacie podkreślono, że morderstwo to zostało dokonane "z premedytacją".

Jest to pierwsze oficjalne potwierdzenie ze strony tureckich władz informacji o uduszeniu dziennikarza i poćwiartowaniu jego ciała.

Rzecznik rządzącej w Turcji Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) Omer Celik ocenił w środę, że zabójstwo dziennikarza nie byłoby możliwe bez instrukcji "z wysokiego szczebla".

"Kto wydał rozkaz? Nie jest to operacja, którą można by przeprowadzić bez instrukcji z wysokiego szczebla" - powiedział Celik na konferencji prasowej w Ankarze.

Podał także w wątpliwość deklaracje władz w Rijadzie, które utrzymują, że nie wiedzą, gdzie ukryto zwłoki zamordowanego dziennikarza. "Nie ma takiej możliwości, by nie zostali o tym poinformowani" - mówił Celik, podkreślając, że saudyjski konsul w Stambule, który kilka dni po zabójstwie wrócił do Rijadu, z pewnością podzielił się tą informacją z saudyjskimi władzami.

"Nikogo nie oskarżamy, ale nie akceptujemy żadnych prób zatajania i musi to być jasne" - mówił w środę Celik. 

(PAP, 31.10.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.