Temat: Grand Press Photo

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 27, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wystawa Grand Press Photo 2018 w Świnoujściu

Fot. Adam Lach/ Napo Images, Konstancja Nowina Konopka/ AF Edytor, Bartłomiej Jurecki/ "Tygodnik Podhalański", Franciszek Mazur/ "Gazeta Wyborcza", Michał Korta

W parku Hotelu Cesarskie Ogrody*** w Świnoujściu została otwarta pokonkursowa wystawa Grand Press Photo 2018. Będzie ją można oglądać codziennie do 7 sierpnia.

Na wystawę najlepszych zdjęć prasowych 2017 roku zapraszają organizatorzy konkursu: magazyn „Press” i Fundacja Grand Press oraz marszałek województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Press

Wśród prezentowanych fotografii są zdjęcia pojedyncze, fotoreportaże, projekty dokumentalne. Prace te trafiły do finału konkursu, w którym jury przewodniczył członek prestiżowej agencji VII Stefano De Luigi. Oprócz niego w jury zasiadali: Beata Łyżwa-Sokół („Gazeta Wyborcza”), Arkadiusz Gola („Dziennik Zachodni), Peer Grimm (Deutsche Presse-Agentur), Andrej Reiser, Andrzej Zygmuntowicz.

Wystawę otwiera Zdjęcie Roku - fotografia autorstwa Adama Lacha (Napo Images) zrobiona 24 lipca 2017 roku w Warszawie podczas protestów zorganizowanych przeciwko reformom polskiego sądownictwa.

- Wybraliśmy to zdjęcie, ponieważ przypomniało nam o czymś bardzo istotnym, może najważniejszym: o wolności. Wolności słowa, wolności do tego, aby kochać. Nie możemy nigdy zapomnieć o tym, że wolność jest podstawą każdej demokracji – uzasadniał Stefano De Luigi, dodając, że jury dopatrzyło się w tej fotografii podobieństwa do znanego obrazu Eugene’a Delacroix „Wolność wiodąca lud na barykady”.

- Cieszę się, że jury zauważyło niezwykłą prawdę napisaną w tej fotografii, bo ona niczego nie udaje. I że doceniło ważne rzeczy, które się dzieją w naszym kraju. Bo niezwykłe jest to, że ludzie się jednoczą, i po jednej, i po drugiej stronie, a my obie te strony z wielkim szacunkiem powinniśmy fotografować – mówił po odebraniu nagrody Adam Lach.

Na wystawie zobaczymy ponadto m.in. poruszające zdjęcia dokumentujące dramat ludności Rohingja, która z Birmy uciekła do Bangladeszu; przerażające obrazy po nawałnicy, jaka nawiedziła Polskę w ub.r.; świat widziany oczami młodych ludzi; mocne kadry z demonstracji w obronie sądów oraz z Marszu Niepodległości, niespodziewane sytuacje z zawodów sportowych. Są też zapadające w pamięć portrety polskich górali, obrazy dokumentujące zniszczenie polskich lasów, poruszająca opowieść o Igorze cierpiącym na zespół kociego krzyku czy wstrząsający dokument o własnym zmaganiu się fotografa z depresją.  

- Żyjemy w czasach, które są bardzo dynamiczne, bardzo zmienne. Oglądając te zdjęcia, wyraźnie widać, że jest jakieś napięcie społeczne, którego od dawna nie obserwowaliśmy. I są fotografowie, którzy to wyczuwają i o tym opowiadają – komentuje członek jury Andrzej Zygmuntowicz.

ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ!

Mecenas Grand Press Photo 2018: Nikon

Partnerzy konkursu i wystaw: Sanofi, Provident Polska, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS oraz Inicjatywa Nasza Niepodległa

Partnerzy wystaw: Drukarnia Andrus i thyssenkrupp Materials Poland S.A. 

Patronat honorowy: Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz

Partnerzy wystawy miejskiej: Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, Hotel Cesarskie Ogrody***

Patroni medialni: „Głos Szczeciński”, „Trendy” oraz portal Naszemiasto.pl 

ZDJĘCIA WSZYSTKICH LAUREATÓW MOŻNA ZOBACZYĆ NA STRONIE GRAND PRESS PHOTO

(CP, 27.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: Grand Press Photo

Dział: PRASA

Dodano: Lipiec 27, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Fotograf Marek Lasyk otrzyma od PiS honorarium za zdjęcie na ulotkach

Zdjęcie Jacka Majchrowskiego wykonał Marek Lasyk, fotograf z Agencji Fotograficznej Reporter (fot.piskrakow.pl)

Agencja Fotograficzna Reporter zawarła porozumienie z PiS w sprawie bezprawnego wykorzystania na ulotkach zdjęcia ich krakowskiego fotografa Marka Lasyka. 

Działacze PiS przygotowali ulotkę, którą pochwalili się na Facebooku, na stronie internetowej Piskrakow.pl i  konferencji prasowej. Na ulotce napisano: "19 lipca upadł mit niezależności Jacka Majchrowskiego. Partie Totalnej Opozycji podpisały deklarację wspólnego startu w wyborach razem z prezydentem" i zamieszczono zdjęcia Grzegorza Schetyny, Katarzyny Lubnauer oraz Jacka Majchrowskiego.

Okazało się, że zdjęcie Jacka Majchrowskiego wykonał Marek Lasyk, fotograf z Agencji Fotograficznej Reporter. – W imieniu swoim i Marka Lasyka zawarliśmy ugodę. Nie chcemy mówić o szczegółach – mówi Jacek Domiński, szef Agencji Fotograficznej Reporter. Dodaje, że agencja zawsze będzie walczyć o honoraria za bezprawnie wykorzystane zdjęcia.

Z kolei Marek Lasyk napisał na Facebooku: "Chciałem was poinformować ze moja sprawa która zaczęła się w ubiegły piątek moim wystąpieniem na konferencji PiS właśnie dobiegła końca. Po kilkudniowej dyskusji prawnicy doszli do porozumienia agencja wystawia fakturę Panowie płaca (mam nadzieję). Oczywiście szczegóły pozostawiam tylko pomiędzy stronami. Sprawę uważam za zakończoną (po zapłaceniu)" – napisał fotograf.

Lasyk zaprzeczył, że jego starania o wynagrodzenie były częścią walki politycznej. Podkreślił, że chodziło o udostępnienie zdjęcia bez zgody autora i agencji. Marek Lasyk zakończył wpis hasłem "Nie fotografujemy za darmo".

(JOK, 27.07.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo