Dział: TELEWIZJA

Dodano: Czerwiec 07, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

2,44 mln zł 4fun Media wyda na wypłatę dywidendy

(fot. Pixaby.com)

Akcjonariusze 4fun Media SA zdecydowali, by na wypłatę dywidendy przeznaczyć 2,44 mln zł, czyli 0,60 zł dywidendy na akcję - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym.

Środki na wypłatę dywidendy będą pochodził z zysku netto osiągniętego w 2017 roku. Dniem dywidendy będzie 13 czerwca, a jej wypłata nastąpi 20 czerwca 2018 roku.
W czasie walnego zgromadzenia padła propozycja, by dywidenda została zwiększona do 3,66 mln zł, co dawałoby wypłatę w wysokości 0,90 zł na akcję. Propozycja nie została jednak podjęta.

W 2017 roku Grupa 4fun Media miała 3,95 mln zł zysku, wobec 1,82 mln zł rok wcześniej. 2,44 mln zł z tej kwoty ma trafić do akcjonariuszy spółki, a 1,51 mln zł na kapitał zapasowy. W 2017 roku tytułem dywidendy spółka wypłaciła 1,02 mln zł.

4fun Media jest nadawcą telewizji muzycznych: 4fun.tv, 4fun Gold Hits i 4fun Dance. W grupie kapitałowej są też spółki: Screen Network (sieć reklamy zewnętrznej), Program (dystrybucja kanałów telewizyjnych) i Bridge2fun (agencja reklamowa).

(GDYJ, PAP, 07.06.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Czerwiec 07, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Ziemiec uważa, że nie ma niezależnych mediów i gra, jak przeciwnik pozwala

Krzysztof Ziemiec w Lublinie przekonywał, że jest człowiekiem spoza układów (fot. Bartek Wojtowicz )

Prowadzący „Wiadomości” TVP 1 Krzysztof Ziemiec na spotkaniu w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim przekonywał, że nie ma całkowicie niezależnych mediów, także prywatnych, a on jest człowiekiem spoza układów, który dystansuje się od pewnych działań. Mówił: „gramy tak, jak nam przeciwnik na to pozwala”.

Pytanie Ziemcowi zadał m.in. Krzysztof Kamiński, przewodniczący Komitetu Obrony Demokracji na Lubelszczyźnie: - Dlaczego oddał pan swoją twarz obecnej władzy? Ziemiec nie zgodził się z tą opinią. – Idąc tym tropem można powiedzieć, że wcześniej oddałem twarz Sojuszowi Lewicy Demokratycznej i Platformie Obywatelskiej. Nie ma niezależnych mediów. Jestem człowiekiem spoza układów, dystansuję się też od pewnych działań – stwierdził Ziemiec. I Dodał: - Jest taka zasada piłkarska: gramy tak, jak nam przeciwnik na to pozwala. Druga sentencja: czasami trzeba przegrać kilka bitew, żeby wygrać wojnę.
Krzysztof Ziemiec odniósł się też do tematu spotkania, czyli „Kariera w dziennikarstwie”. - Ten zawód to przede wszystkim rzemiosło, artystów jest niewielu. Być dobrym rzemieślnikiem to jednak spora sztuka. Najlepsze przygotowanie do pracy daje chyba radio, które jest teatrem wyobraźni - ocenił.
Ziemiec zauważył, że „świat mediów jest brutalny”. – Przeraża mnie panujący hejt. Nie ma krytyki, jest nienawiść skierowana na wyeliminowanie kogoś. Kiedyś trzeba było napisać do kogoś list, dzisiaj jest dużo łatwiej wyrazić swoją nienawiść. To trudne doświadczenie, chociaż wiem, że czasem popełniam błędy – dodał. Mówił też m.in. o swojej książce "Różaniec bez granic".  
4 czerwca Ziemiec prowadził wydanie „Wiadomości”, w których na pasku, w kontekście rocznicy wyborów z 1989 roku, pojawił się napis: „4 czerwca – symbol zdrady i zmowy elit”. Na prowadzącego wydanie Krzysztofa Ziemca spadła lawina krytyki. Ziemiec tłumaczył, że jego głównym zadaniem jest pisanie sobie zapowiedzi, a szef TVP zapewniał, że pasek dotyczył wydarzeń z 1992 roku, czyli upadku rządu Jana Olszewskiego.

(GR, MAK, 07.06.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo