Dział: PRASA

Dodano: Maj 28, 2015

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

W poznańskiej "GW" przeciwni jawnemu wspieraniu Komorowskiego przez centralę

Akcja "Gazety Wyborczej" i tak nie przyczyniła się do zwycięstwa Bronisława Komorowskiego

Dziennikarz poznańskiego oddziału "Gazety Wyborczej" Seweryn Lipoński na antenie Radia Merkury skrytykował fakt, że Jarosław Kurski - pierwszy zastępca redaktora naczelnego dziennika - w imieniu całej redakcji jawnie poparł prezydenta Bronisława Komorowskiego w wyborach. "Dziennikarz nie powinien wskazywać palcem na kogo należy głosować" - mówi Lipoński.

W wypowiedzi dla Radia Merkury Seweryn Lipoński zaznaczył, że nawet w rozmowach prywatnych nie ujawnia kogo popiera w wyborach, a teraz musi "świecić oczami", za oficjalne stanowisko całej redakcji.
Według Radia Merkury w poznańskiej redakcji jest więcej osób niezadowolonych z tego, że w warszawska centrala "Gazety Wyborczej" zdecydowała się wprost opowiedzieć za prezydentem Bronisłowem Komorowskim. "Cała ta akcja i tak nie spowodowała, że Komorowski wygrał" - powiedział dla radia Lipoński. Jest on dziennikarzem poznańskiej "GW" od 2009 roku - zajmuje się sprawami miejskimi.
Ze stanowiskiem ogólnopolskiej "GW" nie ma problemu Marcin Wesołek, redaktor naczelny poznańskiego oddziału: "Wolę, gdy to jest powiedziane jasno, kawa na ławę, niż poprzez podprogowe przekazy".
"Gazeta Wyborcza" tekst pt. "Nasz prezydent, wasz prezes" zamieściła na pierwszej stronie w ostatni dzień przed ciszą wyborczą przed drugą turą wyborów prezydenckich. Jawne opowiedzenie się za kandydaturą Bronisława Komorowskiego tak tłumaczył "Presserwisowi" Jarosław Kurski: - Wzorem prasy brytyjskiej i amerykańskiej postanowiliśmy, po zebraniu redakcyjnym, ogłosić stanowisko "Gazety Wyborczej". Popierając Bronisława Komorowskiego, opowiadaliśmy się za naszymi wartościami: demokracja parlamentarna, wolny rynek, sprawiedliwość społeczna, integracja europejska, tolerancja światopoglądowa, wolność jednostki i prawa człowieka. Nie popieramy natomiast konkretnych partii politycznych, nie hołdujemy logice plemiennej.

"Największe media przekonały prezydenta Bronisława Komorowskiego, że nie ma konkurencji" - opinie ekspertów.

 

(28.05.2015)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.