Więcej dziennikarzy ginie, donosząc o przestępstwach, niż na wojnach
W minionym roku więcej dziennikarzy zginęło w związku działalnością reporterską dotyczącą przypadków korupcji i innych przestępstw niż podczas pracy w charakterze korespondenta wojennego – wynika z przedstawionego wczoraj raportu organizacji International News Safety Institute (INSI).
W minionym roku więcej dziennikarzy zginęło w związku działalnością reporterską dotyczącą przypadków korupcji i innych przestępstw niż podczas pracy w charakterze korespondenta wojennego – wynika z przedstawionego wczoraj raportu organizacji International News Safety Institute (INSI).
Autorzy raportu wyliczyli, że 65 spośród 134 zamordowanych w ub.r. dziennikarzy pracowało w regionach ogarniętych wojnami lub wewnętrznymi konfliktami. 69 pracowników mediów zginęło w regionach, gdzie panuje pokój. Domniemaną lub faktyczną przyczyną większości zgonów w tej drugiej kategorii są śledztwa dziennikarskie prowadzone w związku z przestępstwami o charakterze gospodarczym (m.in. korupcja) lub kryminalnym (m.in. handel narkotykami).
Z danych INSI wynika również, że największą grupę spośród zamordowanych pracowników mediów stanowili w ub.r. dziennikarze prasowi (45 osób) oraz radiowi (35).
(LL, 19.02.2014)










