Wydanie: PRESS 03-04/2026
U progu nowej ery
Mimo obaw w 2025 roku rynek reklamowy rósł, choć funkcjonował w warunkach dużej niepewności. Klienci ograniczali koszty, przesuwali budżety w kierunku performance lub retail media. Jednak największym wyzwaniem dla branży reklamowej nie były KPI, lecz sztuczna inteligencja. Jej pojawienie się zmieniło całe modele funkcjonowania w wielu firmach. Branża reklamowa zmienia się w tempie dotychczas niespotykanym, choć okres wielkiej transformacji ma dopiero przed sobą
Agata Małkowska-Szozda, „Press”: Zanim debatę zdominuje temat sztucznej inteligencji, chciałam porozmawiać trochę o retail media. Ze statystyk wynika, że około 40 proc. firm na całym świecie przesuwa budżety w tym kierunku. A jak to jest w Polsce?
Wincenty Kokot, GoldenSubmarine: Faktycznie obserwujemy bardzo duży wzrost zainteresowania klientów kampaniami realizowanymi w retail media. Są dwa powody, z których to wynika. Po pierwsze, wiele marek opiera swój obrót na dystrybucji czasami w kilku kanałach sprzedaży, czasami nawet u jednego retailera i współpraca z takim retailerem gwarantuje im sprzedaż. Drugi powód jest taki, że retail media rośnie, bo konsumenci są coraz bardziej zmęczeni nadmiarem komunikatów, bodźców i coraz trudniej jest pozostać w ich pamięci z przekazem reklamowym. A retail media oferuje to, że w momencie kontaktu konsumenta z marką przy półce trafia do niego komunikat, który może go nakłonić do zakupu.
Agata Małkowska-Szozda: A jak to wpływa na branżę kreatywną?
Kacper Osiecki, By The People Group: Z punktu widzenia agencji kreatywnej 360° to jeden z obszarów, które obsługujemy. Wymaga to oczywiście trochę zmian w teamach kreatywnych, ich reorganizacji, natomiast niewiele to zmienia, jeśli chodzi o kreację. Te formaty są często trudniejsze, mają duże ograniczenia.
Agata Małkowska-Szozda: I wymagają innych kompetencji.
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


