Wydanie: PRESS 03-04/2026
Czapka niewidka
Sytuacja migrantów na polskiej granicy z Białorusią jest gorsza niż za czasów PiS. Ale media przejęły retorykę rządu, bezrefleksyjnie powielający oficjalne komunikaty
W czasach rządów PiS w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka ponuro przewidywano, że władza zawiesi w końcu prawo do azylu. PiS tego nie zrobił. Dokonał tego dopiero kolejny rząd, który szedł do wyborów z prawami człowieka na ustach.
Do likwidacji prawa do azylu Koalicja 15 Października dorzuciła tzw. ustawę strzelankową, która zniosła odpowiedzialność funkcjonariuszy za nieprawidłowe użycie broni na granicy. Pushbacki do Białorusi, także matek z dziećmi i osób chorych, są kontynuowane.
Marcin Sośniak z Fundacji Helsińskiej uważa, że obecnie sytuacja migrantów na granicy jest gorsza niż za czasów PiS. – Istnieją radykalniejsze rozwiązania prawne, gorsze dla migrujących. A rządzący stosują te same manipulacje co kiedyś PiS – dodaje.
Dr Hanna Machińska, były zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, obecnie wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, potwierdza: – Wydawało się nam, że to osiem lat rządów PiS, które zdewastowało standardy i prawo międzynarodowe, spowoduje zasadniczą zmianę prawa migracyjnego w dobie rządów demokratycznych. Niestety, obecnie sytuacja migrantów jest gorsza.
Janina Ochojska pomaga uchodźcom od dekad. – Rządzący tak źle postępują na granicy, że zastanawiam się: czy to jeszcze są „nasi”? – pyta była europarlamentarzystka z list KO.
Skoro jest tak źle, dlaczego media, niegdyś tak krytyczne wobec PiS, nie dmą teraz w trąby jerychońskie?
Krzysztof Boczek
Aby przeczytać cały artykuł:
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter


