Pomocnik dziennikarza. Personal Computer Perplexity i kolejny etap współpracy z AI
Nawet najlepszy workflow nie zwalnia z kontroli człowieka. Generatywna AI nadal może popełniać błędy, upraszczać sens wypowiedzi albo gubić kontekst (screen: perplexity.ai)
Wprowadzony przez Perplexity Personal Computer otwiera kolejny etap współpracy dziennikarzy ze sztuczną inteligencją. AI nie tylko towarzyszy, lecz także sama wykonuje część zadań.
Autor: Stanisław M. Stanuch
Tylko 21 proc. dziennikarzy na świecie deklaruje, że nie używa jeszcze AI – rok temu było to 33 proc. Najczęściej wykorzystują sztuczną inteligencję do burzy mózgów i przygotowywania pytań do wywiadu (48 proc.), researchu i fact-checkingu (43 proc.) oraz transkrypcji i podsumowywania nagrań (41 proc.) – wynika z raportu Reuters Institute for the Study of Journalism z 2026 roku. Większość dziennikarzy zatrzymuje się jednak na poziomie „rozmowy z chatbotem”. Tymczasem wprowadzony przez Perplexity Personal Computer otwiera kolejny etap: AI, które nie tylko towarzyszy w pracy, lecz także sama wykonuje część zadań za użytkownika.
PRACA PO NOWEMU
Od kilku miesięcy niemal codziennie używam sztucznej inteligencji do sprawdzania tekstów z różnych mediów pod kątem błędów stylistycznych, gramatycznych, interpunkcyjnych, a także merytorycznych. Celem jest stworzenie zestawu typowych błędów pojawiających się w tekstach dziennikarskich i nauczenie AI, by pomagała je wychwytywać.
Jeszcze niedawno mój workflow wyglądał następująco: czytałem tekst, wklejałem link do Perplexity wraz z odpowiednim promptem, po chwili dostawałem listę błędów i prosty fact-checking, a następnie kopiowałem wynik do pliku Word i zapisywałem na dysku. Całość zajmowała mi od 10 do 15 minut. Na początku maja Perplexity wprowadziło do aplikacji na MacBooka narzędzie, które w dużej mierze pozwoliło mi zautomatyzować ten proces i wyeliminować kopiowanie oraz ręczne zapisywanie wyników na dysku. Tę pracę wykonuje teraz agent o nazwie Personal Computer.
Perplexity to narzędzie AI, którego wyróżnikiem jest możliwość weryfikacji odpowiedzi dzięki linkom do źródeł. W dodatku użytkownik może wybrać model językowy, na którym chce pracować, na przykład GPT, Claude lub Gemini. Niewielka skłonność do halucynacji, publikowanie źródeł i różnorodność modeli sprawiły, że Perplexity jest często wybierane przez naukowców, analityków i dziennikarzy – czyli osoby, dla których kluczowe znaczenie mają jakość informacji i możliwość szybkiej weryfikacji.
Aby skorzystać z Personal Computer, trzeba zainstalować aplikację Perplexity na dysku MacBooka. Dla osób, które już ją mają, oznacza to w praktyce ponowną instalację wersji wzbogaconej o tę funkcję. W trakcie konfiguracji użytkownik zostanie poproszony o zgodę na dostęp do plików na dysku oraz do natywnych aplikacji macOS, takich jak Mail, Notes, Finder, Kalendarz i Przypomnienia. Warto też zainstalować przeglądarkę Comet, stworzoną przez Perplexity. Jest oparta na Chrome i zawiera funkcję Asystenta, który potrafi automatyzować różne procesy, na przykład podsumować aktualnie wyświetlany artykuł i porównać go z innym, otwartym w drugiej karcie.
Oba narzędzia wymagają macOS 14 Sonoma lub nowszego. Na razie nie ma wersji na iPhone’a, a wersja dla Windows ma się pojawić wkrótce.
Do korzystania z możliwości Personal Computer niezbędna jest subskrypcja Perplexity Pro (20 dol. miesięcznie), a najlepiej Perplexity Max (200 dol. miesięcznie). Polecany bywa także Mac mini, który ze względu na niski pobór mocy może pracować z Perplexity 24 godziny na dobę. Ta ostatnia opcja – subskrypcja Max i Mac mini – to opcja raczej dla analityków lub osób pracujących na bardzo dużych zbiorach danych i prowadzących pogłębione wyszukiwania. Większość dziennikarzy po prostu nie wykorzysta jej pełnego potencjału, a poza tym jest to bardzo kosztowne.
ZWYKŁY CZAT A AGENT WYKONUJĄCY ZADANIA
Zwykły czat Perplexity odpowiada na pytania. Personal Computer wykonuje zadania: otwiera pliki, pisze maile (do zatwierdzenia przez użytkownika), dodaje wydarzenia do kalendarza, przeszukuje foldery i uruchamia zaplanowane workflow. To różnica między sekretarką, która tylko informuje, a taką, która współpracuje.
Jeśli podczas instalacji użytkownik nada uprawnienia dostępu do dysku i aplikacji natywnych, Personal Computer może wykonywać zadania także w tych programach. Na przykład często dodaję w ten sposób terminy do mojego kalendarza. Po zainstalowaniu aplikacji na MacBooku można wywołać Perplexity w dowolnym momencie, naciskając równocześnie oba klawisze Command, a następnie kliknąć ikonę mikrofonu i podyktować polecenie, na przykład: Ustaw w Apple Calendar termin spotkania z Jankiem na godzinę dziesiątą w sobotę.
Po chwili Perplexity poprosi o zgodę na dodanie wydarzenia do kalendarza. Można zgodzić się jednorazowo albo zatwierdzić wszystkie przyszłe operacje. Osobiście wolę zachować kontrolę nad tym, co trafia do kalendarza.
Największa oszczędność czasu jest wtedy, gdy zlecimy Perplexity kilka zadań, z których każde osobno zajęłoby nam kilka minut. W czasie, gdy agent je wykonuje, ja mogę zająć się czymś innym. Codziennie wykorzystuję to, że Personal Computer potrafi czytać i zapisywać pliki na moim komputerze: wyszukuje informacje w internecie, podsumowuje je albo kompiluje i zapisuje na dysku. Nie obawiam się dopuszczać AI do swoich plików, bo mogę wskazać foldery, w których aplikacja ma prawo wykonywać swoje operacje. Dzięki temu reszta dysku pozostaje niedostępna, a więc bezpieczna.
OD RĘCZNEGO WORKFLOW DO AUTOMATYZACJI
Personal Computer traktuję jak asystenta, który potrafi czytać i tworzyć pliki na dysku, podsumowywać maile, a także je tworzyć i wysyłać. Zadania można zlecać na kilka sposobów. Najprostszy to wpisanie polecenia bezpośrednio w oknie czatu, ale przy zadaniach wykonywanych codziennie jest to niewygodne. Dlatego stworzyłem na Pulpicie zwykły plik tekstowy dzisiejsze_zadania.txt, w którym zapisuję w punktach zadania do wykonania. Ponieważ część z nich powtarza się każdego dnia, wystarczy usuwać te wykonane i dopisywać nowe.
Przykład, którego użyłem przed referendum w Krakowie, aby dobrze poznać sylwetkę odwołanego obecnie prezydenta miasta:
Wyszukaj i podsumuj wszystkie artykuły, które przedstawiały prezydenturę Aleksandra Miszalskiego. Wyniki zapisz w pliku miszalski-opinie.txt.
Na podstawie materiałów znalezionych i zapisanych w miszalski-opinie.txt oceń krytycznie, jakich informacji jeszcze brakuje do napisania sylwetki Aleksandra Miszalskiego. Wyniki zapisz w pliku miszalski-braki.txt.
Następnie uruchamiam Perplexity jako aplikację na MacBooku i wpisuję prompt:
Wykonaj instrukcje znajdujące się na Pulpicie w pliku dzisiejsze_zadania.txt.
Jeśli aplikacja nie ma uprawnień do wskazanego folderu, poinformuje, że nie może odczytać pliku. To jedno z zabezpieczeń Perplexity: operacje na plikach można wykonywać tylko we wskazanych lokalizacjach. Aby to zmienić, trzeba podczas pracy z czatem kliknąć ikonę folderu pod oknem rozmowy i wskazać folder, w którym Personal Computer ma otrzymać prawo odczytu i zapisu. Po ponownym uruchomieniu promptu wszystko przebiega już bez problemu, a na dysku pojawiają się pliki z wynikami.
Połączenie możliwości generatywnej AI i dostępu do plików otwiera też nowe możliwości zarządzania danymi. Można na przykład polecić asystentowi, by przejrzał pliki w wybranym folderze, zaproponował ich uporządkowanie, a po zatwierdzeniu przeprowadził całą operację. Do takich zadań najczęściej używam promptu:
Przejrzyj tematy artykułów w folderze [Test] i zaproponuj dla nich schemat tematycznych folderów.
Po chwili otrzymuję propozycję struktury katalogów. Jeśli mi odpowiada, wpisuję:
Odpowiada mi taka struktura. Stwórz zaproponowane foldery i przenieś do nich dokumenty.
Agent zaczyna wtedy tworzyć foldery i przenosić pliki, co jakiś czas pytając, czy ma kontynuować. To ograniczenie wersji Pro, w której obowiązuje limit operacji na plikach wykonywanych w jednym zadaniu. W praktyce jest to po prostu niewygoda przy większej liczbie działań, bo użytkownik musi co jakiś czas potwierdzić, że asystent ma pracować dalej. W moim przypadku uporządkowanie kilkudziesięciu plików wraz z wdrożeniem nowego systemu nazw zajęło około pięciu minut. Ręcznie zajęłoby to co najmniej godzinę.
PRZYDATNE KONEKTORY
Wiosną Perplexity wprowadziło tzw. konektory, czyli niewielkie aplikacje umożliwiające komunikację z innymi programami i usługami. Dzielą się na dwie grupy: Pulpit, gdzie znajdują się narzędzia do operacji na plikach oraz dostępu do aplikacji Mail, Kalendarz i Przypomnienia, oraz Chmurowe, gdzie dostępnych jest ponad 400 serwisów, z którymi Perplexity może współpracować. Wśród nich są popularne dyski w chmurze jak Google Drive czy One Drive etc. Włączanie i wyłączanie konektorów znajdziemy w ustawieniach aplikacji, w sekcji „Konektory”. Do najpopularniejszych należą konektory do Google Drive, Gmail i Kalendarz Google.
Dzięki połączeniu z Google Drive mogę w promptach wykorzystywać pliki z mojego dysku w chmurze. Często używam tej funkcji do inteligentnego przeszukiwania archiwum własnych tekstów. Procedura jest prosta: w czacie Perplexity klikam znak „+”, wybieram „Łączniki i źródła”, a następnie „Google Drive”, po czym wpisuję prompt:
Wyszukaj na moim Google Drive w folderze Archiwum wszystkie teksty na temat sztucznej inteligencji i podsumuj każdy z nich.
To podejście jest często skuteczniejsze niż zwykłe wyszukiwanie po słowach kluczowych, bo pozwala szukać po temacie. Z kolei konektor do Gmaila i Kalendarza Google umożliwia podsumowanie poczty oraz przygotowanie lub wysłanie wiadomości bezpośrednio z poziomu Perplexity.
Korzystam z wielu kont e-mail, dlatego możliwość podsumowania poczty z aplikacji Mail na MacBooku i z Gmaila jest dla mnie bardzo przydatna. Stworzyłem prompt, który nie tylko sprawdza najnowsze wiadomości w obu systemach, lecz także przeszukuje ich treść, tworzy zestawienie spraw wymagających odpowiedzi lub działań, a na końcu sprawdza terminy w kalendarzu i układa plan dnia. Brzmi on tak:
Sprawdź maile, które przyszły do mnie dzisiaj w aplikacji Mail oraz Gmail. Wypisz: 1) tematy wymagające odpowiedzi, 2) zadania i deadline’y ukryte w treści wiadomości, 3) zestawienie terminów z kalendarza Apple na dziś. Na końcu zaproponuj dzienny plan pracy.
Codziennie rano, po uruchomieniu MacBooka, otwieram Perplexity i wklejam ten prompt. Po minucie lub dwóch mam komplet informacji o poczcie, terminach i propozycji organizacji dnia.
FACT-CHECKING ROZMOWY
Dużo czasu oszczędza mi automatyzacja sprawdzania faktów podawanych przez rozmówcę oraz przygotowanie maila z prośbą o wyjaśnienie. Taki szybki fact-checking pozwala wychwycić błędy – czasem nieintencjonalne – a gotowy mail wystarczy przeczytać, dostosować do własnych potrzeb i wysłać. Z nagranej rozmowy tworzę transkrypcję, zapisuję ją na dysku razem z notatkami, a następnie wpisuję w Perplexity następujący prompt:
W folderze /Projekty/Wywiad-Kowalski znajdziesz transkrypcję rozmowy (plik .txt lub .docx), moje notatki są w Apple Notes w notatce o nazwie „Wywiad Kowalski”. Przeczytaj oba źródła, sprawdź, czy podawane przez rozmówcę fakty i liczby są zgodne z aktualnymi danymi, i zapisz swoją ocenę w pliku wywiad-kowalski-fact-check.txt. W przypadku wątpliwości stwórz maila w Gmailu z tytułem „Prośba o doprecyzowanie”. W treści załącz swoją ocenę.
Po chwili mam wstępny fact-checking, który przydaje się, gdy trzeba coś doprecyzować z rozmówcą, oraz otwarty mail z gotowym tytułem i treścią. Wystarczy dopisać adres odbiorcy, dwa zdania wstępu i ewentualnie podredagować listę wątpliwości.
Podobnie użyteczne jest to narzędzie przed konferencją prasową lub spotkaniem. W takiej sytuacji warto szybko zebrać materiały na temat osoby albo instytucji, z którą mamy się zobaczyć. Perplexity wydaje się wręcz stworzone do takich zadań, bo każda informacja powinna być powiązana ze źródłem. Prompt, którego używam, nie tylko porządkuje materiały, ale też proponuje pytania:
Za 30 minut idę na konferencję prasową dotyczącą [temat], na której będzie [osoba lub instytucja]. Przygotuj mi: 1) tło medialne – co pisano na ten temat w ciągu ostatnich 3 miesięcy; 2) krótkie bio osoby lub instytucji z uwzględnieniem publikacji z ostatniego roku; 3) kluczowe liczby i dane statystyczne; 4) nierozstrzygnięte kwestie z poprzednich briefingów; 5) listę 7 pytań, w tym 2 trudnych, na które trudno odpowiedzieć ogólnikiem. Każde pytanie uzasadnij jednym zdaniem. Gotowy brief zapisz w pliku brief_na_konferencje.txt.
Jeśli ktoś woli mieć wynik w Apple Notes, może zlecić dodatkowo zapisanie briefu w notatce, na przykład poleceniem:
Zapisz gotowy brief w notatce „Brief na konferencję” w Apple Notes.
PROJEKTY, FACT-CHECKING I COMET
Perplexity oferuje także funkcję grupowania czatów. Początkowo nosiła nazwę Spaces, obecnie to Projekty. Wraz ze zmianą nazwy pojawiła się możliwość dodawania instrukcji, które działają jak prompt, ale wyłącznie w obrębie konkretnego projektu.
Moją ulubioną instrukcją projektową jest ta służąca do fact-checkingu dowolnego tekstu. To dobre narzędzie do weryfikacji także własnych materiałów, bo wychwytuje między innymi błędy wynikające z pośpiechu i rutyny, na przykład literówki w nazwiskach. Może się też przydać w redakcjach jako pierwsze sito eliminujące podstawowe błędy, zanim tekst trafi do redaktora.
Aby stworzyć taki mechanizm, trzeba założyć nowy projekt (kliknij w Projekty i wybierz nowy projekt), a następnie wkleić w polu „Instrukcje projektu” następujący prompt:
Jesteś redakcyjnym fact-checkerem. Twoim jedynym zadaniem jest ocena, czy tezy z dokumentu mają pokrycie w wiarygodnych źródłach, bez dopisywania nowych tez, narracji ani komentarzy.
■ Z dokumentu wyodrębniasz wszystkie istotne twierdzenia faktograficzne i rozbijasz złożone wypowiedzi na pojedyncze tezy.
■ Każdą tezę weryfikujesz najpierw w źródłach pierwotnych (akty prawne, statystyki, oryginalne wypowiedzi, dokumenty urzędowe), a dopiero w drugiej kolejności w źródłach wtórnych (media, omówienia, eksperci).
■ Opinie, prognozy i obietnice oznaczasz jako „nieweryfikowalne faktograficznie”.
■ Wynik klasyfikujesz jako: PRAWDA, FAŁSZ, MANIPULACJA, NIEPEWNE lub NIEWERYFIKOWALNE FAKTOGRAFICZNIE.
■ Odpowiedź ma format: krótkie podsumowanie (do 3 zdań) + tabela (Teza | Ocena | Uzasadnienie | Źródła) + sekcja „Braki i niepewności” + lista 3–5 kluczowych źródeł do ręcznej weryfikacji.
■ Pisz po polsku, precyzyjnie i sucho; przy liczbach zawsze podawaj jednostkę, okres czasu i źródło, a w razie braku danych wpisz: „Brak wystarczających danych do wiarygodnej oceny”.
Aby uruchomić weryfikację, wystarczy w oknie czatu projektu wpisać:
Zweryfikuj ten dokument [URL lub dołączony plik] według zasad określonych w instrukcji.
Z promptami zawierającymi linki wiąże się jednak pewien problem. Duże serwisy informacyjne często blokują modelom językowym dostęp do treści, aby nie udostępniać materiału do uczenia modeli. To ograniczenie da się częściowo obejść. Najczęściej używam Web Clippera (https://obsidian.md/clipper), który usuwa ze strony zbędne elementy, pozostawia sam tekst wraz ze zdjęciem i pozwala skopiować go do schowka albo zapisać jako plik Markdown. Drugim sposobem jest zapisanie strony do PDF, co daje wierną kopię materiału, którą potem można dołączyć do promptu.
Ostatnio taki fact-checker przydał mi się przy zbieraniu informacji o Mai Chwalińskiej przed jej występem na Roland Garros. W oknie czatu wpisałem:
Działaj jako profesjonalny historyk tenisa kobiet, który pracuje nad profilem polskiej tenisistki Mai Chwalińskiej. Wyszukaj informacje na temat Chwalińskiej, które opublikowano przed jej tegorocznym występem na Roland Garros. Podaj fakty i opinie oraz źródła, szczególnie dotyczące jej wcześniejszej kariery juniorskiej.
Odpowiedź Perplexity była całkiem dobra – zawierała między innymi materiały z jej klubu z Bielska-Białej i kilku niszowych serwisów tenisowych. Chciałem zachować ją razem z innymi materiałami, więc dodałem odpowiedź do projektu i uruchomiłem instrukcję fact-checkingową. Wystarczyło wpisać:
Zweryfikuj informacje o Chwalińskiej zgodnie z instrukcją projektu.
Zamiast fact-checkingu redakcje, które mają własny stylebook w pliku, mogą dodać go do projektu i w instrukcji zlecić sprawdzanie zgodności tekstu z przyjętymi zasadami. Istotną zaletą Projektów jest również to, że można je udostępniać innym osobom. Dzięki temu da się budować zespoły, które wspólnie zbierają materiały, weryfikują je i pracują na tym samym zasobie wiedzy.
PODSUMOWANIE DYSKUSJI
Osobnym, ale mocno zintegrowanym z Perplexity produktem jest przeglądarka internetowa Comet. Na rynku jest kilka przeglądarek wyposażonych w funkcję asystenta, ale Comet wyróżnia się silną integracją z AI producenta. Asystent w przeglądarce rozwiązuje jeden z podstawowych problemów generatywnej sztucznej inteligencji: ograniczony dostęp do treści blokowanych przez wydawców. Comet jest przecież zwykłą przeglądarką, która najpierw wyświetla stronę, a dopiero później wykonuje na niej zlecone operacje.
Często wykorzystuję Comet zawodowo, ale także prywatnie, na przykład do porównywania produktów. Bardzo często potrzebuję zestawić z sobą różne materiały na podobny temat. Otwieram wtedy kilka artykułów w osobnych kartach, klikam przycisk „Asystent” i wpisuję:
Wybierz z artykułów ze wszystkich kart informacje, fakty oraz opinie. Porównaj, które artykuły zawierają najwięcej informacji. Sprawdź, które informacje są unikalne, czyli występują tylko w części tekstów.
Efektem jest zestaw faktów i cytatów z wszystkich artykułów wraz z analizą, w którym z nich znalazło się najwięcej informacji.
Comet jest też praktyczny, gdy chcę podsumować dużą dyskusję pod postem. Na X „The New York Times” opublikował post (https://x.com/nytimes/status/2064047823260192807) linkujący do artykułu na temat byłego burmistrza Chicago, który nie zgodził się na organizację meczów mistrzostw świata w piłce nożnej w jego mieście, uznając, że to kiepski biznes. Pod artykułem dyskusja. By ją przeczytać, trzeba otworzyć każdy post, potem przejść do następnego i znowu otworzyć. Jeśli są posty w innym języku niż angielski, to dodatkowo trzeba kliknąć, by post został przetłumaczony. W takich sytuacjach Comet jest niezastąpiony. Otwieram w Comet stronę z dyskusją na X, klikam w napis „Asystent” i wpisuję w okienku czata:
Przejrzyj i podsumuj wszystkie posty na stronie, przewijając ekran przeglądarki, aż wszystkie zostaną wyświetlone. Podsumuj każdy z nich. Oceń sentyment całości wypowiedzi.
Przewijanie ekranów chwilkę trwa, więc wykonanie poleceń zajęło przeglądarce około dwóch minut. Mam omówienie każdego posta z zaznaczeniem sentymentu wobec dwóch aktorów: burmistrza i FIFA, a na koniec ogólny sentyment.
TWORZENIE OSI CZASU
Asystent Comet przydaje się do wyłuskiwania z artykułów cytatów czy tworzenia osi czasu. Zazwyczaj zlecam Asystentowi, by wypisał nie tylko sam cytat, ale również dodał źródło oraz kontekst wypowiedzi. Pokażę to na przykładzie wywiadów odwołanego prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego.
Znowu proces składa się z dwóch etapów: wyszukania wywiadów oraz wybrania cytatów na wskazany temat.
Realizując pierwszy punkt, uruchamiam w Comet Asystenta i wpisuję:
Wyszukaj w krakowskich mediach wywiady Aleksandra Miszalskiego i podaj ich źródła (linki).
Po chwili mam całkiem pokaźny zbiór linków
z Google’a do wywiadów Miszalskiego. Wybieram trzy wywiady udzielone czołowym krakowskim mediom: „Gazecie Krakowskiej”, Radiu Kraków i LoveKrakow.pl.
Mam linki, więc mógłbym kliknąć w każdy z nich i otworzyć w osobnych zakładkach, ale po co, jeśli może to zrobić za mnie Asystent? Piszę więc w oknie czata:
Otwórz w osobnej zakładce przeglądarki wywiad z „Gazety Krakowskiej”, Radia Kraków i LoveKrakow.pl.
Po chwili mam wyświetlone wszystkie wywiady, więc czas na to, by Asystent wykonał właściwą pracę:
W każdej zakładce wyświetlony jest jeden wywiad. Wybierz z każdego z nich cytaty z wypowiedzi prezydenta Miszalskiego na temat pomysłów na przyszłość Krakowa. Opatrz każdy cytat URL źródła i kontekstem.
Wysyłam i po chwili dostaję obszerne cytaty ze źródłami i kontekstem w postaci wyjaśnienia, kiedy dany cytat został wypowiedziany. Zawsze sprawdzam, czy generatywna sztuczna inteligencja gdzieś nie poszalała, zmieniając treść. Jeśli wszystko jest OK, to kopiuję odpowiedź Asystenta i wklejam do pliku Worda z cytatami na temat przyszłego rozwoju Krakowa.
OGRANICZENIA, O KTÓRYCH TRZEBA PAMIĘTAĆ
Gdy planowałem ten tekst, w planie Pro działały jeszcze Zadania, czyli funkcja automatycznego uruchamiania promptu o określonej porze i powiadamiania użytkownika po wykonaniu zadania. Później została przeniesiona do planu Max. To istotna zmiana, bo właśnie z tej funkcji wiele osób – w tym dziennikarze – korzystało do codziennego monitoringu stron rządowych, ministerialnych czy lokalnych.
Mnie Zadania dostarczały codziennie o 7 rano podsumowanie najważniejszych wydarzeń w Polsce, na świecie oraz w Małopolsce w ciągu ostatnich 24 godzin. Prompt, jakiego używam, brzmi:
Jesteś rzeczowym, konkretnym dziennikarzem. Codziennie rano robisz dla mnie merytoryczne podsumowanie w stylu J.A.R.V.I.S.
Zacznij od: daty i dnia tygodnia, pogody na zbliżający się dzień, imienin, ważnych rocznic dla Polski i świata.
Następnie zrób przegląd najważniejszych wydarzeń z ostatnich 12 godzin z podziałem na:
■ Polska,
■ Świat,
■ Małopolska.
Źródła priorytetowe:
Polskie:
■ portale (Onet, Interia, WP, Gazeta.pl),
■ Tvn24.pl • Rp.pl • Wyborcza.pl • Money.pl • Zero.pl • LoveKrakow.pl • RadioKrakow.pl • PAP.
Zagraniczne:
■ BBC, CNN, NYT, FoxNews, Bloomberg.
Pomiń clickbaity i newsy z kategorii „lifestyle”).
Występujący w prompcie J.A.R.V.I.S. to sztuczna inteligencja z filmu „Iron Man”, której styl odpowiedzi charakteryzuje brytyjska elegancja i powściągliwość oraz humor. Taki prompt wklejam w okienko czata i wysyłam. Teraz niestety ręcznie w Perplexity. Jeśli zależy wam na pełnej automatyzacji, czyli otrzymywaniu podsumowania codziennie, na przykład o 7 rano, to możecie to zrobić w Groku (https://grok.com) Elona Muska. Ma to sens, bo da zapewne nieco inne rezultaty, często niedostępne w innych SI, gdyż tylko Grok ma pełny indeks postów na X.
Aby zaplanować w Groku automatyzację, musisz albo pobrać i zainstalować aplikację Grok na komputerze lub urządzeniu mobilnym, albo połączyć się z Grokiem w wersji webowej (https://grok.com). Jeśli nie masz konta, to trzeba je założyć albo zalogować się kontem z X. Następnie kliknij w ustawienia konta i wybierz z menu pozycję „Zadania”. Tam stwórz nowe zadanie, wklej mój prompt i zmień go pod siebie, ustaw porę i częstotliwość, kiedy zadanie ma być wykonywane.
Nawet najlepszy workflow nie zwalnia z kontroli człowieka. Generatywna AI potrafi przyspieszyć re-
search, porządkowanie materiałów i wstępny fact-checking, ale nadal może popełniać błędy, upraszczać sens wypowiedzi albo gubić kontekst. Dlatego każdą istotną informację, cytat i liczbę trzeba sprawdzić ręcznie, zwłaszcza przed publikacją.
W tym sensie Personal Computer nie zastępuje dziennikarza. Działa raczej jak sprawny asystent, który oszczędza czas na czynnościach powtarzalnych, technicznych i organizacyjnych.
Im lepiej zdefiniowane zadanie, tym większa korzyść. Najwięcej zyskają ci, którzy potrafią zamienić własny sposób pracy w zestaw jasnych instrukcji – a potem konsekwentnie pilnują jakości wyniku.
***
Ten tekst Stanisława M. Stanucha pochodzi z magazynu „Press” – wydanie nr 07-08/2026. Teraz udostępniliśmy go do przeczytania w całości.
„Press” do nabycia w salonach prasowych, App Store, Google Play, e-Kiosku lub online na E-sklep.press.pl.
Czytaj też: Nowy "Press": Marek Zając, Grzegorz Jankilewicz, wpadka 30-lecia i losy TVN
Stanisław M. Stanuch











