Temat: technologie

Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Październik 31, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Meta będzie skanować treści wydawców za ich zgodą trzy tygodnie później, niż zapowiadała

Platformy Mety przestały być dla polskich mediów efektywnym kanałem komunikacji – uważa Bartosz Węglarczyk (fot. Julio Lopez/Unsplash)

Koncern Meta nie rezygnuje z wykorzystania treści wydawców publikowanych w jej serwisach na potrzeby AI, ale przesunął termin zmiany regulaminów na 20 listopada. Firma utrzymuje zasadę płacenia za publikację linków.

Meta planowała wprowadzenie zmian dotyczących biznesowego lub komercyjnego wykorzystywania przez firmy swoich produktów na 30 października. Korzystanie z Managera Reklam lub Meta Business Suite, zarządzanie stroną na Facebooku, prowadzenie grupy dla firmy, umieszczanie reklamy czy wysyłanie wiadomości marketingowych ma, zgodnie z nowym regulaminem, oznaczać zgodę na skanowanie i wykorzystywanie treści zamieszczanych przez firmy.

Meta testuje limit linków w postach

Pod wpływem protestów m.in. Europejskiej Rady Wydawców, News/Media Alliance czy Komisji Europejskiej Meta przesunęła termin wprowadzenia zmian o trzy tygodnie.

Czytaj też: Rohit Patel przestał być dyrektorem Meta AI. Od Zuckerberga odchodzą kolejne osoby

"Odłożyła, ale nie odwołała. Organizacje wydawców żądają wyjaśnień od Mety, ta na razie zastanawia się, co odpowiedzieć" – zauważa we wpisie na LinkedIn Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onetu. Wydawcy, którzy się nie zgadzają na taką zmianę, mogą zrezygnować z usług Mety. Nie ma mowy o negocjacjach czy opłatach za konta zapewniających bezpieczeństwo treści.

Jak zauważa Węglarczyk, Meta testuje też limit linków umieszczanych w postach. Dwa linki miesięcznie można opublikować za darmo. Potem Meta chce 14,99 dol. za każdy kolejny albo opłat abonamentowych: 49,99 dol. za osiem linków, 149,99 dol za 20 linków i 499,99 dol. za brak limitu.

"Wydawcy newsowi mają być z tego wyłączeni, ale Meta nie wyjaśnia na razie, kogo uważa za wydawcę" – pisze szef Onetu.

Węglarczyk zauważa, że "ruch z Facebooka do polskich mediów i tak jest ułamkiem tego, czym był pięć lat temu". I pyta, czy protesty przeciwko zmianom wprowadzanym przez Metę nie są walką o kanał komunikacyjny, od którego media już dawno odeszły.

Czytaj też: NASK podpisał porozumienie o współpracy z OpenAI ws. badań nad bezpieczeństwem

(PAR, 31.10.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.