Zmarł Jim Bakker, telewizyjny ewangelista, który miał kłopoty z prawem
Jim Bakker był jednym z prekursorów telewizyjnego ewangelizmu, ale zasłynął też z finansowych przekrętów (screen: YouTube/ABC News)
W wieku 86 lat zmarł Jim Bakker, jeden z prekursorów teleewangelizacji. W latach 1976-1987 wraz z żoną prowadził w amerykańskiej telewizji codzienny program religijny z dotacjami od widzów. Stworzył format religijnego show, który potem inni kopiowali.
Jego program "The PTL Club" (skrót od Praise the Lord – Chwalcie Pana) rozrósł się z czasem w religijne imperium medialne i park rozrywki Heritage USA. Ujawniono jednak, że Bakker wykorzystywał fundusze kościelne do celów prywatnych. W 1988 roku postawiono mu 24 zarzuty. Został skazany na 45 lat więzienia, ale wyszedł na wolność po pięciu latach.
Czytaj też: Karoline Leavitt, była rzeczniczka prasowa Białego Domu, dołącza do Fox News
W 2003 roku powrócił do telewizji jako teleewangelista wieszczący apokalipsę. W programie "The Jim Bakker Show", kupowanym i dystrybuowanym przez amerykańskie stacje telewizyjne, sprzedawał srebrne łyżeczki i wiaderka z jedzeniem, które miały być przydatne, gdy nadejdzie koniec świata.
Gdy Bakker popadł w konflikt z prawem, ogłosił bankructwo. Jego majątek trafił do kalifornijskiego kaznodziei, a po latach przejął go bank inwestycyjny. Nazwę i logo programu "The PTL Club" w 2015 roku odkupił przyjaciel Bakkera, a następnie mu je przekazał. Bakker ruszył z produkcją nowych odcinków. Można je oglądać na platformach Roku i Apple TV, tak jak i odcinki archiwalne.
Jego postać została przedstawiona w filmie z 2021 roku "Oczy Tammy Faye". Zagrał go Andrew Garfield, a jego żonę Jessica Chastain (dostała za tę rolę Oscara).
Czytaj też: David Ellison zaproponował Markowi Thompsonowi dalsze kierowanie CNN
(MAC, 07.10.2026)










