Nie żyje operator filmowy Witold Płóciennik
Od kilku dni trwały poszukiwania Witolda Płóciennika (fot. Szymon Pulcyn/PAP)
W czwartek znaleziono ciało operatora filmowego Witolda Płóciennika, poszukiwanego od kilku dni. Miał 56 lat.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak potwierdziła "Faktowi", że zwłoki mężczyzny odnaleziono w kompleksie leśnym w pobliżu jeziora Krzywe w gminie Lubniewice.
Witold Płóciennik po raz ostatni był widziany w sobotę nad jeziorem Lubiąż w Lubniewicach. Od kilku dni go poszukiwano.
Ostatnio odpowiadał za zdjęcia do serialu Netflixa "Ołowiane dzieci". Pracował przy serialach "Klangor" czy "Minuta ciszy" dla Canal+, "Idź przodem, bracie" dla Netflixa, serialu i filmie "Zieja" oraz serialu "Stulecie Winnych" (TVP) czy spektaklach telewizyjnych, np. "Pamiętnik pani Hanki". Otrzymał m.in. nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za zdjęcia do filmu "Ikar. Legenda Mietka Kosza".
(KOZ, 03.09.2026)










