W piątek pożegnano dziennikarza TVN 24 Andrzeja Morozowskiego
Pożegnanie rozpoczęło się na Powązkach Wojskowych w Warszawie (screen: Tvn24.pl)
W piątek odbył się pogrzeb dziennikarza TVN 24 Andrzeja Morozowskiego.
Pożegnanie rozpoczęło się na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Później urnę przewieziono na cmentarz w podwarszawskich Pyrach. Pierwszą część uroczystości, w której mogły uczestniczyć media, pokazywano w TVN 24.
"Walka o każde wydanie, każdą rozmowę"
W czasie uroczystości zagrał zespół Warszawskie Combo Taneczne. – To nie jest przypadkowy wybór. Andrzej uwielbiał ten zespół, uwielbiał Mieczysława Fogga. (...) Moroz, gdy tylko mógł, włączał audycję pana Jana Młynarskiego "Salon, dancing, ulica" we wczesne niedzielne popołudnie w radiowej Trójce – powiedział dziennikarz TVN 24 Tomasz Sianecki, który prowadził uroczystość pogrzebową na Powązkach.
– "Dziennikarstwo musi mieć duszę" – tak mówił Andrzej i te jego słowa już ze mną zostaną, jak błysk w jego oczach, kiedy w chorobie, już bardzo słaby, prowadził swój ukochany program "Tak jest". W tej słabości była jakaś przepotężna siła, walka o każde wydanie, każdą rozmowę – mówiła podczas uroczystości pogrzebowej Brygida Grysiak, zastępczyni redaktora naczelnego TVN 24.
Na koniec ceremonii Tomasz Sianecki powiedział: - Dziewięć lat temu, gdy żegnaliśmy innego naszego kolegę, Grzegorza Miecugowa, Monika Olejnik w pewnym momencie zaproponowała przeniesienie włoskiego zwyczaju na nasz grunt. Czyli żeby głośno pożegnać Andrzeja.
Tomasz Sianecki zaczął klaskać. Dołączyli do niego inni obecni na wydarzeniu.
Andrzej Morozowski zmarł 4 sierpnia w wieku 69 lat. Walczył z chorobą nowotworową. Z TVN 24 był związany od 2001 roku. Od 2010 roku prowadził program "Tak jest". Kiedy w marcu 2026 roku po kilkumiesięcznej przerwie wrócił na antenę, powiedział: "Witam i na początek wyjaśnienie. Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN 24, ponieważ walczyłem z nowotworem".
Z Tomaszem Sekielskim w latach 2006-2010 prowadził program publicystyczny "Teraz my" w TVN. W latach 1990-2000 był dziennikarzem Radia Zet. Pracował też jako reporter sejmowy "Teleexpressu". W 2006 roku razem z Tomaszem Sekielskim został Dziennikarzem Roku. Był również laureatem Nagrody Radia Zet im. Andrzeja Woyciechowskiego.
(PAP, MNIE, 17.08.2026)










