Zarząd RASP porozumiał się ze związkowcami w sprawie zwolnień grupowych
Przeprowadzenie zwolnień jest planowane na czerwiec 2026 roku (fot. Marcin Obara/PAP)
Wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska poinformowało, że w wyniku rozmów zarządu ze związkami zawodowymi działającymi w spółce we wtorek 26 maja 2026 roku zawarto porozumienie określające m.in. liczbę i kryteria doboru pracowników do zwolnień grupowych, harmonogram procesu oraz pakiet świadczeń finansowo-socjalnych dla osób odchodzących z firmy.
Przeprowadzenie zwolnień jest planowane na czerwiec 2026 roku.
"Pracownikom objętym zwolnieniami pracodawca oferuje świadczenia finansowe obejmujące wynagrodzenie zasadnicze oraz wszystkie pozostałe należne świadczenia w okresie wypowiedzenia, a także odprawy ustawowe wynikające ze stażu pracy (od 1- do 3-miesięcznego wynagrodzenia). Dodatkowo osobom, które zdecydują się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, zostanie przyznana dodatkowa odprawa finansowa uzależniona od długości zatrudnienia (w przedziale od 10 000 zł do 70 000 zł)" – podano w komunikacie.
RASP: "Proces zostanie przeprowadzony w sposób odpowiedzialny"
Poinformowano również, że "pracownikom podpisującym porozumienia zapewnione zostanie wsparcie obejmujące m.in. doradztwo w zakresie poszukiwania nowej pracy, umorzenie pożyczek udzielonych z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych oraz finansowanie abonamentu opieki medycznej trzy miesiące po ustaniu stosunku pracy".
Czytaj też: Krzysztof Stanowski nie chce przekazać Oldze Malinkiewicz pieniędzy ze zbiórki
"Ringier Axel Springer Polska podkreśla, że proces zostanie przeprowadzony w sposób odpowiedzialny i transparentny, z poszanowaniem wszystkich pracowników. Spółka zapewni osobom objętym zmianami odpowiednie wsparcie oraz klarowną komunikację na każdym etapie procesu" – napisano w oświadczeniu.
"Po 20 dniach długich i trudnych negocjacji zawarliśmy z pracodawcą porozumienie dotyczące warunków zwolnień grupowych" – poinformował w mediach społecznościowych Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza przy RASP. "Nie zgadzamy się z decyzją o przeprowadzeniu zwolnień, jednak najważniejsze dla nas było zabezpieczenie interesów zwalnianych pracowników i ochrona przynajmniej części miejsc pracy".
"Zgodnie z porozumieniem liczba osób, z którymi zostaną rozwiązane umowy o pracę, została zmniejszona do 140 z początkowej liczby 160 wskazanej przez pracodawcę w zawiadomieniu" – dodano.
Wcześniej działacze ze Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza przy RASP, Komisji Zakładowej "Solidarność" i Koła Syndykatu Dziennikarzy Polskich przedstawili zarządowi wydawnictwa 10 postulatów. Zażądali m.in. zmniejszenia redukcji etatów o 30 proc., odpraw w wysokości pięcio-, siedmio-, dziewięcio- lub dwunastomiesięcznych wynagrodzeń, w zależności od stażu pracy. Domagali się też wliczenia wakatów do puli likwidowanych etatów, niezwalniania osób w trudnej sytuacji życiowej i wprowadzenia programu dobrowolnych odejść.
Ze związkowcami w RASP solidaryzuje się Towarzystwo Dziennikarskie, które wydało w tej sprawie oświadczenie.
"Rozmowy między związkowcami a kierownictwem RASP są ważnym testem dla dziennikarstwa w Polsce. Zamiast szukać innych sposobów ograniczenia kosztów wydawnictwa coraz częściej zwalniają pracowników (ostatnio Agora S.A.), ryzykując spadek jakości swoich wydawnictw" – zaznacza w oświadczeniu Towarzystwo Dziennikarskie i przypomina, że spór w RASP trwa w momencie, gdy wiele wydawnictw dla cięcia kosztów sięga po sztuczną inteligencję. "(…) człowiek jest nie do zastąpienia, zwłaszcza przez systemy, które bazują na wytworach ludzkiej kreatywności. Związkowcy w RASP bronią zasady, że czytelnicy mają prawo do treści przygotowywanych przez przyzwoicie opłacanych i pewnych swoich miejsc pracy pracowników. Towarzystwo Dziennikarskie w pełni solidaryzuje się z tą zasadą" – czytamy.
Czytaj też: Nie jesteśmy z kamienia. Rozmowa z Carol Guzy, laureatką tegorocznego World Press Photo
(KOZ, 26.05.2026)










