Duklanowski prosi prezydenta Nawrockiego o ułaskawienie. Mówi o "represji politycznej"
Tomasz Duklanowski kierował Radiem Szczecin w latach 2021-2023, a teraz prokuratura prowadzi dochodzenie, ponieważ nie oddał byłemu pracodawcy używanego sprzętu (fot. Marcin Bielecki/PAP)
Tomasz Duklanowski zwrócił się publicznie do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o ułaskawienie. Sprawa dotyczy skazania byłego redaktora naczelnego Radia Szczecin za pomówienie marszałka Senatu (w latach 2019-2023) Tomasza Grodzkiego o korupcję. Duklanowski twierdzi, że wyrok ma charakter "represji politycznej".
Na platformie X opublikował oświadczenie, w którym pisze, że wyrok w sprawie Grodzkiego "jest skandaliczny, niesprawiedliwy i zakłamujący prawdę" i prosi Karola Nawrockiego o ułaskawienie. Jego adwokat Bartosz Lewandowski wystąpił już z takim wnioskiem do Kancelarii Prezydenta RP.
Duklanowski: "Działałem zgodnie z zasadami"
Uzasadniając wniosek, Tomasz Duklanowski podtrzymuje, iż w 2019 i 2020 roku miały zgłosić się do niego "dziesiątki osób" twierdzących, że marszałek Grodzki przyjmował łapówki w szpitalu Szczecin-Zdunowo, gdzie był najpierw ordynatorem, a potem dyrektorem. O tym Duklanowski napisał w "Gazecie Polskiej" i mówił w Radiu Szczecin. "Działałem zgodnie z zasadami rzetelności dziennikarskiej i w interesie publicznym" – przekonuje.
Czytaj też: Prokuratura Krajowa nałożyła na Tomasza Sakiewicza karę w wysokości 3 tys. zł
W uzasadnieniu wniosku napisał, że sąd uniewinnił Tomasz Sakiewicza, który nazwał Grodzkiego "zwykłym łapówkarzem". Przemilczał jednak fakt, iż ten wyrok I instancji został uchylony przez sąd II instancji, a dalszy proces prezesa Republiki nie był możliwy tylko dlatego, że sprawa się przedawniła.
– Tak, wiem o tym, ale ja się koncentrowałem na wyroku I instancji, który ma dla mnie znaczenie – tłumaczył to przemilczenie Duklanowski w rozmowie z "Presserwisem". Na X stwierdził, iż prokuratura potwierdziła jego ustalenia i chciała postawić zarzuty Grodzkiemu, ale wniosek o uchylenie mu immunitetu został odrzucony w Senacie przez obecnie rządzącą koalicję. Nie dodał jednak, że te działania prokuratury miały miejsce za rządów ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, a w 2024 roku prokuratura wycofała wniosek o uchylenie immunitetu Grodzkiemu.
Duklanowski mówi "Presserwisowi", że choć kilku pracowników mediów prawicowych zostało już ułaskawionych przez prezydenta Andrzeja Dudę w ostatnich latach – np. Rafał Ziemkiewicz, Magdalena Ogórek – to kilka też nie zostało, mimo złożonych wniosków. – Na przykład Samuel Pereira i dwóch dziennikarzy, chyba z mediów lokalnych. Ja złożyłem wniosek z nadzieją, że zostanę ułaskawiony – stwierdza.
Tomasz Grodzki nie odpowiedział na naszą prośbę o komentarz do wniosku o ułaskawienie.
Duże szanse Duklanowskiego na ułaskawienie?
Adam Zadworny ze szczecińskiego oddziału "Gazety Wyborczej" w komentarzu dla "Presserwisu" pisze, że trudno zliczyć przegrane przez Duklanowskiego procesy, opublikowane fake newsy czy "spektakularne wpadki". Na przykład w ubiegłym roku podał, że brat szczecińskiej radnej Urszuli Pańki jest na liście beneficjentów KPO, tymczasem ta lokalna polityczka nie ma nawet brata. Zadworny przypomina, że kiedy Duklanowski kierował Radiem Szczecin wiele instytucji i firm zrezygnowało ze współpracy z tą rozgłośnią z powodu "nienawistnej propagandy".
Czytaj też: Krzysztof Stanowski nie chce przekazać Oldze Malinkiewicz pieniędzy ze zbiórki
– Rozpatrując wniosek o ułaskawienie, prezydent powinien oceniać postawę skazańca, a Duklanowski wielokrotnie udowadniał, że rzetelność, przyzwoitość i prawdę ma za nic. Szanse na ułaskawienie ma jednak duże, m.in. ze względu na zasługi dla obozu PiS – komentuje sprawę Zadworny.
Tomasz Duklanowski kierował Radiem Szczecin w latach 2021-2023. W 2022 r. ujawnił dane, które pozwoliły zidentyfikować publicznie ofiarę pedofilii – Mikołaja, syna posłanki KO Magdaleny Filiks. Nastolatek popełnił samobójstwo.
W toku nadal jest proces z powództwa cywilnego wytoczony mu przez Stanisława Gawłowskiego z Koalicji Obywatelskiej, a prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie o przywłaszczenia mienia przez Duklanowskiego – po upadku rządów PiS nie zwrócił do redakcji Radia Szczecin służbowego laptopa i telefonów. Sprawa w roku 2025 została najpierw umorzona bez uzasadnienia decyzji, a w styczniu br. decyzję uchylono.
Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zebrało ponad 85 tys. zł na Tomasza Duklanowskiego "nękanego licznymi procesami, także śledztwami prokuratury". W 2024 roku komornik zajął mu ponad 50 tys. zł tytułem niezgodnego z przepisami odejścia z Radiu Szczecin. Po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie wytoczonej przez marszałka Grodzkiego w lutym 2026 roku, Duklanowski ma zapłacić z odsetkami m.in. 12 tys. zł kary grzywny i 8 tys. zł nawiązki na rzecz Fundacji Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych.
Czytaj też: UOKiK sprawdza oznaczanie komercyjnych treści w podcastach Żurnalisty
(KB, 26.05.2026)










