Komentarze na temat odejścia Patryka Słowika z Zero.pl. "Wielkie zaskoczenie"
"Część zespołu mogła się spodziewać decyzji Patryka Słowika, a dla części to szok" – mówi pracownik Zero.pl (screen: zero.pl)
Z serwisu Zero.pl, należącego do Kanału Zero, po trzech miesiącach od startu odchodzi redaktor naczelny Patryk Słowik. – Musiało wydarzyć się coś niespodziewanego. Może jakaś ambicjonalna kwestia? – zastanawia się przedsiębiorca internetowy Rafał Agnieszczak. Słowika zastąpi dotychczasowa wicenaczelna Anna Wittenberg. "Nie zmieniamy żadnych założeń, celów czy środków" – zapewnił właściciel Krzysztof Stanowski.
Patryk Słowik w poniedziałek po południu w serwisie X poinformował, że złożył wypowiedzenie. "Nie planuję rozwodzić się o powodach, bo uważam za nieeleganckie prowadzenie publicznych dyskusji o wewnętrznych sprawach. Ale żadnych teorii spiskowych nie warto w tym szukać i uważam Kanał Zero za bardzo fajną firmę" – napisał Słowik. "Nie, nie dostałem lepszej oferty od kogoś innego, więc nie umiem odpowiedzieć, co dalej. I nie dziękuję jeszcze świetnej ekipie, która zaufała Krzysztofowi, mnie – tylko dlatego, że będzie jeszcze okazja za trzy miesiące wszystkim podziękować" – dodał.
Słowik: "Zatrudniająca mnie spółka zasługuje na szacunek"
Patryk Słowik nie chce szerzej wypowiadać się o powodach rezygnacji. "Rozumiem Pańską pracę i mam szacunek do dziennikarzy, ale uważam, że zatrudniająca mnie spółka też zasługuje na szacunek. A jego elementem jest to, by nie komentować spraw wewnętrznych spółki na zewnątrz (chyba że taką wolę wyrażą właściciele spółki)" – napisał Słowik dla "Presserwisu" w wiadomości SMS.
– Część zespołu mogła się spodziewać decyzji Patryka Słowika, a dla części to szok – mówi nam pracownik Zero.pl.
Właściciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski podziękował w mediach społecznościowych Słowikowi i poinformował, że stanowisko redaktorki naczelnej obejmuje Anna Wittenberg, która była zastępczynią Słowika. "Nie zmieniamy żadnych założeń, celów czy środków. Portal będzie szedł w tym samym kierunku, niezmiennie będzie rozwijany i niezmiennie doinwestowany. Interesują nas przede wszystkim ambitne treści" – zapewnił Stanowski.
– Wielkie zaskoczenie – mówi o odejściu Patryka Słowika Przemysław Pająk, założyciel i szef Spider's Web, który jest też współwłaścicielem Grupy NaTemat.pl. – Wydawało mi się, że początek Zero.pl był całkiem niezły, ale słyszałem też, że w redakcji ścierały się trzy silne osobowości, co mogło mieć wpływ na taką decyzję. Decyzja o rezygnacji po tak krótkim czasie jest raczej niespotykana – komentuje Pająk.
"Problem archaicznej koncepcji Zero.pl"
– Musiało wydarzyć się coś niespodziewanego. Może jakaś ambicjonalna kwestia? Pewnie się nie dowiemy. Nie sądzę, żeby to była na przykład kwestia wyników. Raczej nie doszło też do pivotu (istotna zmiana w modelu biznesowym – przyp. red.), na który się nie zgadzał – mówi przedsiębiorca internetowy Rafał Agnieszczak.
– Co to oznacza dla projektu Zero.pl? To pytanie do Krzysztofa Stanowskiego. Jakbym był w jego skórze, to powiedziałbym, że nic się nie stało i będzie jeszcze lepiej. Nie wydaje mi się, żeby odejście Patryka Słowika zachwiało projektem i wywołało większe zamieszanie – uważa Agnieszczak.
Jarosław Śliżewski ze Stowarzyszenia Praktycy.eu komentuje w mailu do "Presserwisu": "To chyba nie jest problem Patryka Słowika i tego, czy każdy wybitny autor musi być wybitnym szefem innych dobrych autorów. To jest raczej problem archaicznej koncepcji Zero.pl (nie chodzi tu o produkt www) w połączeniu z wielką presją sukcesu wynikającą z osoby właściciela, zatrudnienia wielu znanych autorów pobierających pewnie solidne jak na rynek apanaże. Bez podwyżki by przecież nie przeszli".
Zdaniem Jarosława Śliżewskiego nie ma zapotrzebowania na serwisy naśladujące największe portale. "Zbudowane marki oparte na gronie wyznawców, wyspecjalizowane lub dysponujące niezależnym systemem ściągających ruch jeszcze jakoś sobie radzą. Reszta jednak nie. Kanały na YouTube budują pozycje w stabilnym i działającym na zrozumiałych zasadach ekosystemie YouTube, nowe serwisy www próbują zaistnieć w słabnącym i opartym na szybko zmieniającym się »internecie www«. To wielka różnica" – wyjaśnia Śliżewski.
"To jest de facto bardzo smutna wiadomość"
Krzysztof Stanowski przed startem serwisu zapowiadał, że Zero.pl będzie konkurować z największymi portalami. Serwis zaczął działać 9 lutego. Z danych badania Mediapanel wynika, że w do końca lutego odwiedziło go 864 270 realnych użytkowników. W marcu liczba użytkowników Zero.pl zmniejszyła się do 532 980. W kwietniu nastąpiło delikatne odbicie do 549 180 użytkowników. Dla porównania, w kwietniu Onet miał 8,61 mln użytkowników, WP.pl – 6,81 mln, a np. Goniec.pl 3,15 mln.
"To jest de facto bardzo smutna wiadomość. Nie tyle prywatnie, bo @PatrykSlowik da sobie radę, co rynkowo. Pokazuje, że robienie mediów to jest dziś diabelnie trudna sprawa. Ruch z sociali dawno RIP, ten z Google został skutecznie przez monopolistę dobity. I tu nie ma winy mediów, takich czy innych menedżerów, szefów redakcji, dziennikarzy. Po prostu nikt już nie ma szansy w tym kasynie na wygraną. Ani walka na jakość, ani ucieczka od clikbaitozy pod SEO (w stronę innej), ani »wierność« czytelników nie wystarczają do budowania zasięgowych portali. Ech…" – napisała w serwisie X dziennikarka zajmująca się tematyką technologiczną Sylwia Czubkowska.
W latach 2021-2025 Słowik pracował w Wirtualnej Polsce. Wcześniej, od 2014 roku, był dziennikarzem "Dziennika Gazety Prawnej" (Infor PL). Dwukrotnie otrzymał nagrodę Grand Press w kategorii Dziennikarstwo specjalistyczne – w 2016 roku za artykuł "Prawdziwie wrogie przejęcie", a w 2017 roku za cykl "Bezprawie. Sieci apteczne od środka" (razem z Jakubem Styczyńskim). W 2024 roku był piąty w głosowaniu na Dziennikarza Roku.
Nowa naczelna Anna Wittenberg do Zero.pl przeszła z serwisu WNP.pl (Grupa PTWP). Wcześniej przez ponad 10 lat pracowała w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Pisała też do "Życia Warszawy" i NaTemat.pl. Z Wittenberg nie udało się nam skontaktować.
(PAR, KOZ, 19.05.2026)










